Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
aaa...moja tesciowa dzisiaj zadzwonila. jak sie dowiedziala, ze chcemy jechac na narty sami, to od razu zaoferowala opieke nad moim synkiem. ale ja go chce zostawic mojej mamie, nie bede sie denerwowac. a juz widze awanture jaka nam zrobi, ze ja pomijamy. jak ja mam jej to powiedziec? jakies sugestie?


wiesz ja też dałabym jej szanse.Pozwoliłabym zaopiekować się dzieckiem.Może to pozwoli wam ułżyć sobie jeszcze lepsze stosunki?ha...dziekuje, tylko, ze moja tesciowa w zyciu zadna praca sie nie zajmowala i ma duuuuzo czasu. coz z mezem mielismy wczoraj dluga rozmowe, ze moze damy jej sie wykazac....moze jakos ja to uspokoi i nie bedzie non stop czula się "pominieta". tylko, ze moja psychika moze tego nie wytrzymac. no ale moze warto sprobowac? fakt jest taki, ze moja mama juz sie zajmowala sama wnukiem a mojej tesciowej nawet corka swojego dziecka nigdy nie zostawiala na dluzej niz popoludnie(no ale ona nawet do kina nie chodzi..."bo maly bedzie za nia teskic" - 4 latka) takze totez jest skrajnosc. jestem nadal w kropce. zobacze jak beda sie rozwijaly nasze stosunki, moze z czasem bedzie latwiej mi sie odniesc do tej sytuacji. bo ja nie jestem nastawiona wrogo do mojej tesciowej, tylko, ze ona na mnie chce duzo wymuszac i nie wiem, czy ja jej teraz chce pokazac kto tu rzadzi czy sie jej boje...czy po prostu dam jej sie zaopiekowac malym, zeby sie odczepila...w koncu krzywdy mu nie zrobi...dalej nie wiem...