Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
mam nadzieje ze wszystko dobrze u Zosi .Trzymam za Ciebie kciuki maleńka i za Justynę też trzymaj sie i bądż silna.Czekam na sprawozdanie z odwiedzin Moniki na pewno cos więcej napisze forumowiczkom.Pozdrawiam i trzymajcie sie Majeczko i Zosiu.!!! BUZIAKI PEREŁKI
no ja też czekam ale na razie cicho sza !!!Ciekawe co tam u Mai i Zosi z tym zabiegiem.Oby wszystko było ok!!mała nerwówka co ??? MAJECZKO I ZOSIU TRZYMAJCIE SIE MOCNO KOCHANE PEREŁKI !!!
Te zabiegi, to miały obie nasze weteranki - wymieniano im wejścia centralne. Do tego dzieci są jakby znieczulane, uspakajane, więc do teraz były takie ala śpiące.
Smutny taki widok. Dziecko wygląda na zmęczone ale niespokojne. Mnie sie aż łezki zakręciły, zwłaszcza, że ostatnio często ona taka wyciszona wychodowano też grzyby ze starego wejścia...może to jest w części powodem tej wysokiej gorączki.
U Zosi podobnie...smutamy sobie.
jak nie wirusy, to grzyby, zapalenia, bakterie i inne syfy, co nie pozwalają dziewczynkom do rehabilitacji czy dojścia do siebie...
Ech... DLACZEGO??? Jaki jest powód?
Ale Majeczko, Zosieńko nie dajcie się tym paskudztwom
i walczcie kochane
BUZIAKI:-)
No wiecie co? to lekarze nie widzieli, że coś sie dzieje i skąd ta gorączka.Boże Moniś jak Ja ci współczuje i Justynce jak wy musicie cierpieć, to co my przeżywamy tu na forum to jest kropla w morzu w porównaniu do was.A jeszcze do tego to że nie możecie być przy swoich kruszynkach ich stan by sie tez ustabilizował jak byście było ciągle przy nich i ich tuliły A tak to jeszcze te dzieci dodatkowo przeżywają stres że ich mam nie ma blisko.Kochane trzymajcie sie mocno.I modlę sie za wasze pociechy żeby jak najszybciej doszły do siebie.Ojeju aż mi się łezka w oku kręci jak o tym wszystkim sobie pomyślę.
Majeczko i Zosieńko zbierajcie siły kochaniutkie!!!!
No witajcie...ale mam problemy z internetem...ahh...
Monika wiesz że ja modlę się cały czas żeby Majeczka dała sobie radę....wierzę że się uda!!!
W poniedzialek się zobaczymy kochane....mam nadzieję że na kontroli dostaniemy dobre wiadomości.boję się bardzo...wykąpałam dziś Filipa i pojawiło się mu wokół ust sine kółeczko :-( szybko zniknęło więc mam nadzieję ze będzie mimo wszystko dobrze!!!
Buziaki....mam nadzieję że uda mi się jutro tu zajrzeć!!!
Madziu ucaluj ode mnie Filipka!!! I napewno będzie wszystko dobrze!!!
Przesyłam całusy dla wszystkich e-cioteczek i ich pociech! No i ogromne uściski dla MMM oraz Zosi i jej Rodziców!!!