Madzia_pl
Fanka BB :)
Witaj Kasiołek.
Też się zastanawiałam nad tym problemem
U nas w przedszkolu panie też nie pomogą a Adaś rączką nie dostanie - próbowaliśmy nie raz. U nas o tyle lepiej, że mój synek od urodzenia robi kupkę co 2-3dni i raczej bardzo twardą. Staram się go w domu namówic by zrobił,a w razie czego powiedziałam, zeby wytarł na ile moze, a w domu poprawimy 
Dziś po 2-tygodniowej przerwie nawet nie było tak źle. Już wstał w dobrym humorze i dośc pozytywnie nastwiony szedł do przedszkola. Potem jeszcze przeczytaliśmy że na śniadanie jego ulubione paróweczki to już wogóle było super. W sali troszkę mu brudką szarpnęło jak wychodziłam, ale szybko pani zagadał go puzzlami i zajął się. Dziś pierwszy raz zostaje na leżakowanie i podwieczorek. Ciekawe jak to będzie
A no i w grupie było zaledwie 11 dzieci - tak chorują bidusie
Też się zastanawiałam nad tym problemem
U nas w przedszkolu panie też nie pomogą a Adaś rączką nie dostanie - próbowaliśmy nie raz. U nas o tyle lepiej, że mój synek od urodzenia robi kupkę co 2-3dni i raczej bardzo twardą. Staram się go w domu namówic by zrobił,a w razie czego powiedziałam, zeby wytarł na ile moze, a w domu poprawimy 
Dziś po 2-tygodniowej przerwie nawet nie było tak źle. Już wstał w dobrym humorze i dośc pozytywnie nastwiony szedł do przedszkola. Potem jeszcze przeczytaliśmy że na śniadanie jego ulubione paróweczki to już wogóle było super. W sali troszkę mu brudką szarpnęło jak wychodziłam, ale szybko pani zagadał go puzzlami i zajął się. Dziś pierwszy raz zostaje na leżakowanie i podwieczorek. Ciekawe jak to będzie
A no i w grupie było zaledwie 11 dzieci - tak chorują bidusie
