reklama

przedszkolne sprawy

NIKOS Staś o godz. 20 już jest w łóżku i zazwyczaj zaraz zasypia. Mimo to potrafi mi spać do 9 rano czasem nawet dłużej:baffled:.

U nas pierwsze danie jest koło 12, a po leżakowaniu jest zupa. A podwieczorek dostają do domku.
 
reklama
Jagoda, na pewno wszystko się ułoży:tak:

ja zaraz idę po młodego, aż sie boję, jak mu dzień minął. odbieram Maćka po obiedzie, a przed leżakowaniem. obiadek mają 12.00-12.30, później dzieci idą spać, a jakoś po 14.00 jest podwieczorek. nie wiem dokładnie, bo Maciek jest zapisany do godz. 13.00.

dziewczyny, dajecie dzieciakom przytulanki:confused: Maciek wczoraj sam wziął misia, a dzis wcisnęłam mu dinozaura, żeby mu 'pokazał' przedszkole. argument za tym, żeby tam w ogóle poszedł;-) jasne, że na miejscu zabawka idzie w kąt, ale mam nadzieję, że mu z nią raźniej mimo wszystko.
 
Krystian wczoraj miał pieska, mieliśmy z nim przeprawę bo prosto z przedszkola jechaliśmy do Wawy do logopedy i oczywiście piesek z nami - dodam, że "piesek" ma 40cm długości :baffled:.

Dziś spytałam ale nic nie chciał.
 
hej,
u nas dzis rano tez było spokojnie nawet,az za bardzo.moj m zaprowadzał Krystianka do przedszkola a on nie mogł sie doczekac,przed wyjsciem było "no juz tata idziemy bo nam przedszkole zamkna", mam nadzieje ze kolejne dni tez beda zaczynały sie i konczyły tak pogodnie.ide po małego dopiero tak po 14 jak młodsza siostra skonczy popołudniowa drzemke,a teraz obiadek i troszke relaksu:laugh2:
 
u mnie pojawił się już płacz:sorry2: od samego rana stwierdził że za dużo już tego przedszkola i dziś zostaje w domu:baffled: udało mi się go zaprowadzić w miare spokojnie do przedszkola ale jak miał wejść do sali był taki ryk:szok: no nic przetrwać musi:sorry2:
dzisiaj od Pani dowiedziałam się co wczoraj wyprawiał:baffled: czyli bicie kopanie i gryzienie innych dzieci:szok: jestem w szoku i mam nadzieje że mu to przejdzie:sorry2:
 
U nas drugi dzien bardzo mily :-) Noemi znowu byla tylko na ponad godzine...Zero lez itd... Najpierw byla sama w sali z pania,ukladaly ukladanki,bawily sie samochodzikami ,a potem poszlysmy na dwor...a tam juz wiecej dzieci itd...mloda klocila sie o banki mydlane :-D Co mnie troche "wkurza" to ta nadopiekunczosc pan...Wszystko robia z Noemi a ja widze ze ona by wolala sama... :-) W sumie nawet nie miala ochoty jeszcze wychodzic... Jutro tez na 1,5 h...

Zanioslam dzis juz rzeczy na zmiane... Noemi dostala soj znaczek(pomarancza) i maly pojemnik gdzie bedzie mogla przyniesc i polozyc to co lubi najbardziej-czyli misia,smoczka,pieluszke badz inna rzecz z ktora jest zwiazana...
Ach,bylysmy tez zwiuedzic taolete-moja damusia byla zachwycona niskimi zlewami i zaraz umyla sobie raczki :-D
 
Mamusie,
a czy u was obiad jest przed czy po leżakowaniu??
U nas jest przed leżakowaniem około 12.00, natomiast po leżakowaniu około 14.30 jest podwieczorek.

u nas obiad jest po leżakowaniu ok. 13.50, ale podwieczorku to nie ma ????j jest I śniadanie, II śniadanie i obiad ....... :tak::-D:tak:

a jeżeli chodzi o odbieranie to w pierwszym tygodniu pani prosiła aby odbierać ok. 14.00, a w drugim juz normalnie,czyli u mnie to będzie ok. 15.15, bo ja akurat mam przedszkole koło miejsca pracy :tak::-D:tak:

a u nas dzisiaj juz tez obyło sie bez płaczu, było małe zachwianie, ale poszedł szybciutko do sali i juz zabawa go wciągnęła ..... :tak:

a co do przytulanek, to ja nie daję, jeszcze jak Kacper chodził do żłobka, to czasem brał, ale zostawiał w szafce i nie było problemu, więc jak chce to mu nie zabraniam - wytłumaczył sobie,że dzieci mu zabierają i lepej jak zabawka zostanie w szafce ...........
 
Ostatnia edycja:
Poszłam po Vanesske o 12ej,akurat jeszcze jedli obiadek.Nie chciala wracac do domu.Powiedziala "idz mamo ja teraz ide spac a pozniej po mnie przyjdz" no ale ja zabralam.Jutro zostanie na lezakowanie.
U nas obiad jest po 12ej pozniej leazkowanie i podwieczorek.Jak dziecko wychodzi wczesniej to podwieczorek dostaje do domu.
Rano bylo kakao i kanapki z szynka i zielonym ogorkiem, na obiad kalafiorowa i golabki w sosie pomidorowym + ziemniaki,na wyjscie dostala pol jablka,dwie sliwki i ciasteczka typu bebe.
Jutro mamy w przedszkolu zebranie dla rodzicow o godz 16:30.,
Vanesska jest w 1 grupie a znaczek ma kurki:-)

A to jest strona internetowa naszego przedszkola. Przedszkole nr94 w Warszawie
 
Witajcie Mamusie

u nas wczorajszy dzień - SUPER! Pani powiedziała ze był mistrzem i należy się nagroda :-) dziś rano był lament histeria i co tylko. ja zgłupiałam nie wiedziałam co mam zrobić, stałam pięć minut w drzwiach myslałam że Kuba się zabawi a tu coraz gorzej płakał. w końcu pani powiedziała żebym wyszła bo to bez sensu. na dworze słyszałam jak krzyczy MAMA, ale cóż poszłam do domu. poszłam po niego o 13, tak jak wczoraj, a Pani mówi że wszystkie dzieci grzecznie leżą słuchają bajki i usypiają. kazała mi przyjść o 15. no i tak pójdę. czekam na Wasze historie z przedszkola, pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry