agusia04
Czerwcowa mama'08
Witajcie. Jestem mamą 3 letniego Kacpra i chętnie do Was dołączę:-)
Mój Kacper chodzi do pzedszkola od marca i nie miał kłopotów, żeby zostawać. Zaczynaliśmy od tego że spędzał tylko 1godz. w prazedszkolu i stopniowo to wydłużaliśmy. Bałam się jak będzie z leżakowaniem bo nie spał w dzie sle o dziwo dał radę
.
Od wczoraj chodzi do nowej grupy i jest nowa Pani. Mam nadzieję, że nie odwidzi mu się bo jednak zdążyl się zaprzyjażnić z chłopcami z poprzedniej grupy i do Pani też był przywyczajony. A Ci poszli o grupę wyżej.
Trzymam kciuki za Wasze dzieciaczki
Mój Kacper chodzi do pzedszkola od marca i nie miał kłopotów, żeby zostawać. Zaczynaliśmy od tego że spędzał tylko 1godz. w prazedszkolu i stopniowo to wydłużaliśmy. Bałam się jak będzie z leżakowaniem bo nie spał w dzie sle o dziwo dał radę
. Od wczoraj chodzi do nowej grupy i jest nowa Pani. Mam nadzieję, że nie odwidzi mu się bo jednak zdążyl się zaprzyjażnić z chłopcami z poprzedniej grupy i do Pani też był przywyczajony. A Ci poszli o grupę wyżej.
Trzymam kciuki za Wasze dzieciaczki

na szczęście wśród nich córka mojej koleżanki, przyjaciółka Maćka, zajęli się układankami. potem przyszedł b. spokojny chłopczyk, zachęciłam ich do zabawy i gdy wychodziłam już na mnie nikt nie zwracał uwagi
, chyba zacznę poranny jogging uprawiać, żeby rano mnie w domku nie było.


