reklama

przepisy dla karmiącej mamy

Ja ostatnio, w trakcie kulinarnych eksperymentów wpadłam na pokarmy zakazane tzn powodujące intensywniejsze robienie kupki. Zjadłam tort u teścia i on był be i piłam sok bananowy- on też jest Zły. Reszta pokarmów jak na razie może być.
 
reklama
A ja nadal na diecie totalnej! Masakra szczerze mówiąc. Zobaczymy co powie pediatra. Przynajmniej laska będę. Dzisiaj pierwszy raz waga pokazała poniżej 61. Zbliżamy się do wagi sprzed ciąży. Jak na 3 tygodnie po porodzie nie jest najgorzej. Ale nic dziwnego przy ziemniakach gotowanych, marchewce, chlebie, maśle, odrobinie sera białego, jajka raz na dwa dni, gotowanej cielęcinie, wodzie, herbacie i zapiekanych jabłkach (bez ryżu). Pychotka:baffled:
 
no wlasnie tego sie obawiam,ale z drugiej strony moze by mu latwiej poszlo i by sie tak nie prezyl;-)Nie no zartuje,nie bede z tymi sliwkami przesadzac,bo faktycznie,bede pozniej kupe scierac ze wszystkiego wokol.
 
anetkaskarpetka podobno tak.Mi lekarka radzila ograniczyc nabial,bo jadlam jogurty codziennie.Teraz jem co drugi dzien,a maly i tak ma wzdecia i mial nawet jak calkiem przestalam jogurty jesc:baffled:
 
Mi lekarka kazała odstawić na 2 tyg same mleko jak nic nie pomoże to odstawić cały nabiał a jak to nie poprawi sytuacji to moge do niego wrócić bo to nie bedzie w naszym przypadku powodem kolek:tak:ale owszem nabiał może powodować bóle
 
reklama
ja mam dla was baardzo dobry i zdrowy przepis: pasta na bułeczki:
dwa jajka na twardo-pokroic w kostke, natka pietruszki (do smaku lub bardzo duzo-jak kto lubi), tuńczyk w sosie własnym-ten sos odsaczyc i łyzka majonezu, przyprawiac nawet nie trzeba chyba ze jak kto lubi, to wszystko ugniesc widelcem i pycha na bułeczki na sniadanie,dzis jadłam,pychota:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry