reklama

przepisy kulinarne stycznióweczek

Żywa zostało ci coś jeszcze? Jak tak to ja się piszę na jedną porcyjkę :tak::-D:rofl2:


A jeśli chodzi o szparagi to po mału sezon na nie się kończy. One są zawsze w maju. Polecam, bo mają delikatny smak. A żeby je ugotować, to trzeba je dobrze obrać, następnie ugotować w wodzie z jedną łyżeczką soli, jedną łyżeczką cukru i jedną łyżeczką masełka. Pychotka :tak: Wczoraj wpierniczyłam na obiadek cały pęczek szparagów:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Geperty chciałaś przepis na prażonki - więc w skrócie:

bierzesz specjalny żeliwny gar, wykładasz liśćmi kapusty, obierasz i kroisz do niego ziemniaki, marchewkę na plasterki, siekasz pietruszkę i koper. Do tego można jakieś mięsko (niekoniecznie, najlepsze udka kurczaka), kiełbaskaw plastry, boczek. Proporcje na oko.
Solisz, pieprzysz, mieszasz, przykrywasz folią i przykrywką i dajesz na ognisko na około 2 godzinki. W międzyczasie jak zaczynają pachnieć sprawdzasz ich stan i możesz przemieszać.
A potem nawet jak się odchudzasz, to się obżerasz bez opamiętania :-D:-D:-D
Acha jak za suche ziemniaki, to można wlać na dół trochę wody albo dać masełko.
 
Lorien brzmi apetycznie tylko skad ja wezme taki garnek i ogisko:confused::-D:-D:-pchyba wprosze sie do ciebie albo do geperty jak zrobi:laugh2::laugh2:
 
Dzięki Lorien, mniam, aż się nie mogę doczekać kiedy zjem takie pyszności :tak:, z ogniskiem nie będzie problemu, bo nad jeziorem mamy, ale muszę gdzieś taki gar skombinować :confused:
 
Pieczonki niestety tylko na ognisku w kociołku :-)
Ja najczęściej robię z odrobiną boczku i słoniny - wtedy nie ma obaw o suchość ziemniaczków.
Dodajemy też marchewkę, czasem nawet buraczki w plasterki :-)
Z kurczakiem jeszcze nie jadłam, ale będzie trzeba wypróbować :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry