reklama

Przyrost wagi

Na dzisiejszej wizycie +9 kg, od ostatniej wizyty przytyłam 2 kg, czyli tyle ile powinnam (0,5 kg na tydzień).
Czyli raczej nie zamknę się w 10 :-D
 
reklama
a ja właśnie zjadłam ze styczniówką ciastka, owoce, naleśniki, sałatkę z tuńczyka, chipsy, czekoladki i zagryzamy migdalami na zgage, mamy wzdecia i ledwo oddychamy....a co :-P a na plusie mam 9,5! jupi hehe
 
agrafka - bosko, hihi :-)

Ja dziś trzy - a właściwie czterodaniowy obiadek wciągnęłam. Najpierw caprese, potem zupa-krem z papryki, następnie spaghetti carbonara, a na koniec poprawiłam jeszcze jedną zupką - solianką śródziemnomorską (bo kucharz się pomylił i wziął na poważnie mój tekścik, że nie wiem na którą zupkę mam się zdecydować, więc może zjem obie). Dodam, że tam mają baczenie na moją ciążę i porcję dostaje co najmniej podwójne - mimo moich zapewnień, że normalne wystarczą :-)
 
hehe dziewczyny ja też miałam aspirację żeby 10kg przytyć... przed ciążą było to dla mnie aż 10kg teraz to byłoby tylko:P:P no cóż gdyby ciąża trwała 26tygodni to bym plan zrealizowała:D:D:D a tak to w poniedziałek dowiem się ile przytyłam od ostatnich +14kg;)
 
Ja nie planowałam za specjalnie zadnej granicy kg i bardzo sie cieszę bo mam z 8 na + i pewnie bedzie wiecej.Mam nadzieje ze teraz przyhamuje juz trochę bo te kg załapałam w ciagu ostatnich 3 miesiecy a tak waga stala w miejscu.Ale dla mnie to i tak kosmos nigdy nie warzyłam więcej niz 56kg a teraz juz ponad 60!!!!!
 
Ja przekroczyłam magiczne dla mnie 80kg, a więc mam 8kg na +, miejmy nadzieję że w dozwolonym limicie 14kg się zmieszczę. Bardziej mi jednak zależy, żeby nie tyć aż tak w pupce, udach i biodrach
 
reklama
Ja tylko nie chciałam przekroczyć magicznej 100, ciążę zaczęłam z wagą 80, po cichu marzyłam o +10kg, dziś rano było 88,7 ale pewnie i tak jak zobaczę 90 to będzie ryk.....naprawdę nie wiem skąd tyle tyję, nie dość że jem malutkie porcję, to jeszcze niskokaloryczne rzeczy....no to śmigam na śniadanko ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry