• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

[FONT=&quot] Piąteczka[/FONT] łooo żesz...to się porobiło...wracaj do żywych dwunożnych ;) i nie czytaj więcej!!!
[FONT=&quot]Marysia[/FONT] przy porodzie sie namęczyłaś...ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło, a dzieciaki kochane :) niech rosną zdrowo i wesoło i niech problemy wszelakie znikają, żeby trzeci maluch mógł u was szybko zagościć :)
[FONT=&quot]Kasia [/FONT]niech dziewczynki jak najdłużej w brzuchu siedzą, powodzenia
[FONT=&quot]Ania [/FONT]wracaj do formy, zdrówka
[FONT=&quot]Roza [/FONT]:) &&&&& za nowe kolejne kroki przybliżające was do kruszynki :)
[FONT=&quot]Sylwia [/FONT]tulę biedaku :(
[FONT=&quot]Ilona[/FONT] ulalala szaleństwa widzę były :) i dobrze hihi
a z małym może faktycznie teraz ma wzrost i taki nienażarty, trzymam kciuki za karmienie ;)
Zagubiona...matko niezła akcja:eek:
a zdjęcia malutkiej super :) słodzinka z niej :)
Lor współczuję, wiem jaki człowiek bezsilny wobec tych mdłości, niemocy...jedyne pocieszenie, że to mija w końcu...
a migdały próbowałaś?
 
reklama
Dzień dobry :) Od 7 jestem już w pracy a na oczy patrzeć nie mogę bo sama się zamykają. Oj czuć juz jesień na całego i zaczynają się dla mnie dwa najtrudniejsze mies jeśli chodzi i wstawanie rano.
Truskawka- planujesz do oporu pracować?
Róża- kciuki za Majusię oby dzielnie zniosła tą zmianę no i żeby u ciebie tych płaczków nie było za wielu
Ilonko- nie łam się z powodu tego pokarmu bo to jeszcze gorzej, przecież przez nerwy nawet można stracić pokarm. Może to tylko przejściowe problemy kochana. trzymam kciuki
Kasia- fajnie że jesteś :) oj wiem że Cię skręca ale ja miotłach zdążysz jeszcze polatać a przy bliźniakach będziesz miała podwójne sprzątanie więc zdąży Ci wyjść bokami- teraz się relaksuj. A jak po wizycie u Twojego gin?
Ania- dzwoniłaś się konsultować z tym swoim przeziębieniem?
Lori- a próbowałaś z mlekiem albo migdałami ponoć tez działa. A w poprzednich ciążach co ci pomagało? Każda ma trochę inaczej może coś już sprawdzonego pomoże :)
Piąteczko - jak się czujesz???
 
Witajcie ja jakos sie wyspalam po nocy choc czesto wstawalam w nocy obolala ;/ ale dzis juz nie jest tak zle i mam nadzieje ze na tym sie skonczy ...
Zagubiona to mialas akcje z mala niezle :eek:
 
dzień dobry dziewczynki

boli nadal i to mnie martwi- ale ponoć może tak być- tak przynajmniej twierdzi nasz kolega chirurg

księżniczkowanie się skończyło, bo m do pracy poleciał - i wyobraźcie sobie, że mimo wszystko mam zakwasy w zdrowej nodze- za duże obciążenie

lori współczuję mdłosci- musisz znaleźć jakiś sposób metodą prób i błędów

sylwia pisz jak po wizycie

ilonka nie martw się - pokarm się unormuje

i więcej nie pamiętam

ps. wiecie jak do łazienki moze byc daleko??????????
 
hej! ja od dzisiaj juz sama. mąż wrócił do pracy a ja odpoczywam. ostatnie tygodnie przede mną

katy no w koncu jesteś. pisz co u ciebie, jak tata? zaniedbałaś nas więc teraz musisz nadrobić

piąteczko no wyobrażam sobie jak ci ciężko. ale dasz radę.

dziama a co w nocy robiłaś że teraz zasypiasz?
 
Agnes kochana Tato co prawda jest w domu ale jego rekonwalescencja idzie bardzo topornie. Lekarz kazal wracac w razie jakis podejrzanych objawow ale Tato ma ich tyle na co dzien ze ciezko odroznic co jest normalnym a kiedy granice zaczyna sie przekraczac.
Ciagle mowi do mamy :"Ratuj mnie"
Do tego zlapal w pierwszy dzien po powrocie zapalenie pluc i jest obecnie na antybiotykach.
Lekarze twierdza ze ma bardzo silna wole zycia bo drugi raz juz byl po tamtej stronie a wrocil.
Ja jade do pracy ale bede tu dzisiaj z wami bo laptopa zabieram :-)
 
katy
041.gif
041.gif
041.gif
no nareszcie!!!!!!!!!! niezmiennie zdrówka dla Taty

zzagubiona czytam i nie wierzę- kretynki nie pielegniarki
 
reklama
witam sie i ja.KatyB super ze juz jesteś:-),widać że tato jest silny o walczy a to najważniejsze żeby sie nie poddawać,życzę tacie z całego serca szybkiego powrotu do zdrowia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry