• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Ania wiedziałam że to napiszesz hehehhe :) własnie to jest mój problem że w szydełku jako ciało pedagogiczne się średnio nadaję bo dużo rzeczy właśnie na oko robię :/ ale jak się zawezmę to
Ci rozrysuję schemat heheheheh póki co sowę Ilonie usiłuję rozpracować z metody "na oko" na bardziej przystępną
 
ło matko!!!!!!!!! dla mnie te szydełkowe wygibasy to jakaś czarna magia- ja na drutach potrafię, bo mnie od dziecka babcia uczyła, ale nie mam do tego cierpliwości- moje życiowe wyczyny to dwa swetry:eek: i masa szalików jak byłam siusiumajtą jeszcze
 
Piateczko ja na szydełku robie teraz bo do emerytury pewnie nie dożyję heheheh jak mi jeszcze wiek ze dwa razy zmienia :) ja z kolei z drutami gorzej szalik zrobię ale sweter wyższa szkoła jazdy
 
dziama moja babcia to jest normalnie mistrzynią świata w robieniu na drutach. nosi okolary +15 na jednym oku a +16 na drugim. ale jak zaczyna coś dziergać to je zdejmuje i po omacku na pamięć zasuwa- ja to się nieraz nadziwić nie nie mogę
 
Hej dziewuszki
widze zewszystkie mialyscie problem ze spaniem ale ja nadrobilam za was wszystkie........dopiero wstalam:eek:
Marysia..... buziolek dla szkraba ;-)
Ilonka fajnie ze masz tak blisko zawsze to czlowiek troche grosza zaoszczedzi
Dziama o wlasnie cos takiego bym chciala:tak: dam ci znac do startu bo musze obmyslec kiedy jej to dac...............ona jest oczywiscie w Pl ........................no chyba ze Ani sie uda...........robcie dziewczynki robcie:-) dwie dziopki w rodzinie sie znajda :-D
Piateczko przykro mi z powodu cioci :-(ale z respiratora sie mozna jeszcze wylizac, nadzieje musicie miec!!!
Aniu do domu dopiero bede dzwonic tak ze jak wroce z pracy to cos juz powinnam wiedziec, a lokatorowi sie upieklo co???? Jak by wam kot zniknal to juz widze jak by sie mu dostalo:cool2:
Jane zazdroszcze ci tego dnia tylko z m ;-)u nas to jakas masakra ostatnio, nie dosc ze zycie seksualne jest na poziomie mrówek :-(to jeszcze jakos tak malo spedzamy czasu tylko we dwoje
Agnes pieknie wygladasz w tej ciazy wiec nie mecz sie z obcasami zaloz baleriny i tak bedzie super :-)
Roszpunka a jak twoj maly ksiaze ?????




Ja zmykam .......pasowaloby cos popracowac.................wpadne pozniej :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Marysia, Maksio zjada co 2-3 godziny. W dzień na spacerku potrafi wytrzymać dłużej, w nocy jak jest zmęczony też, ale to rzadko się zdarza. Przez ten katar dziś walczyłam z nim od 1:30 do 3:30 bo rozbudził się przy ściąganiu glutków. Sen ma niestety niezbyt twardy:-( W takich chwilach pocieszam się, że w końcu kiedyś musi zasnąć:-D:-D
No a mleczko z puszki jest o tyle dobre, że usypia na dłużej. Ja nie ściągam, bo mały żarłok wszystko spija. W zeszłym tygodniu wypił 110ml ściągnięte z butli i jeszcze dopijał z cyca:szok:
 
uuuuuuuuuuu..........aniu .........brzmi groźnie!!!!!!!!!!!!

katy wiem o tym tak samo jak Ty az za dobrze- i m też- ale po głowie różne myśli chodzą i mimo, że tego nie powiedział to wiem, że pomyślał o swojej matce w takiej sytuacji

roszpunko jak dziecko chętnie i dużo je to sama radość
 
reklama
roszpunka to faktycznie głodomorek z Maksia :-D:-D:-D Pawełek na noc o 21 dostaje góra 120ml w nocy tylko 90 zjada, w dzien cyc..... czasem jak musze wyjscv gdzies to daje mu 90 ml i to mu starcza na ok 3 godziny ..........no ale widze ze jak dostanie butle to pieknie spi a po cycu to moze pół godziny i znów cyc....:-(:-( no ale w dzien to sie przemorduje bo szkoda mi dawać sztuczne jak mam w cyckach ......zawsze to sie zaoszczędzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry