jestem

)
malami dokładnie w momencie jak przeczytałam twojego posta wyszło słońce i już super świeci.
Od razu lepiej

)
losiczka mi lekarz kazał brać lutkę "dowcipną" od 2 lub 3 dnia po skoku przez 14 dni a jak zobaczysz na mój wykres to dostawałam @ wcześniej mimo, że brałam lutkę. Więc jeżeli nie będziesz w ciąży to mimo że będziesz brać lutkę @ i tak dostaniesz. Wydaje mi się, że spokojnie możesz brać przez 14 dni a wtedy powinien już wyjść test jakby co.
miałam wam jeszcze pisać o tych "szczęśliwych" stronach... no więc ja też na takie byłam pierwsza i mi wróżono, że będę następna a już nawet nie pamiętam kiedy to było... tak dawno to było:-(
i jeszcze jedna dziwna sprawa, nie wiem co mam myśleć ale mama dał mi na święta w domu taką książeczkę z moją patronką.... i tam jest napisane, że św. Anna i jej mąż bardzo długo starali się o dziecko (20 lat) i ona dopiero w wieku 45 lat dopiero urodziła córeczkę. Wiem, że to śmieszne ale jak teraz sobie o tym myślę to już mi się takie śmieszne nie wydaje:-(
na dodatek jakoś wydaje mi się że owulacja mi się zbliża wielkimi krokami, szyjka od dwóch dni bardzo wysoko i dziś śluz mi się chyba płodny zaczyna robić i coraz wilgotniej. Dziś już mi się temp. podniosła po wczoraszym spadku ale test owul. wczoraj wyszedł negatywny... no i nie wiem już...
A my teraz celujemy w owul żeby jak najwięcej żołnierzyków za jednym razem było. Może zwiększymy szanse...
ja już nic nie wiem??
katy to jest chamstwo, mojej siostrze współlokatorzy też podkradali kosmetyki i tak jak ty musiała je wynieść do pokoju.
ja basen też oczywiście lubię
coś miałam jeszcze pisać ale nie pamiętam ...