Hej dziewczynki :-)
Ja mam dzis mega lenia, chociaż obiad dziś zrobiłam konkret, bo mój m zażyczył sobie śląskie :-) Tak się objadłam,że ledwo żyję teraz :-):-):-) Ale ma ciacho w lodówce, które mnie wzywa i nie wiem czy sie nie skuszę :-):-):-)
Sylwia ja normalnie nie wytrzymałabym z tym Twoim chłopem... Jakbym Go trzasła w łepetynke, to od razu by mu sie wszystko właściwie poukładało :-)
Roza zobaczymy co z tym clo wyniknie, bo ja myślę,że to Wam pomoże:-) A m nie chce iść na badanie nasienia??
Ania a Ty jak się czujesz?? Do kiedy Ty masz to zwolnienie??
Dziama jak co roku mamy wczasy w uzdrowisku, a później pod gruszą, czyli najpierw do mojej mamy, a później do teściów jedziemy :-) A co do Twojego rękodzieła, to jestem pełna podziwu... Ja to tak jak Lori beztalencie jestem... Aczkolwiek ostatnio zastanawiałam się, czy nie spróbować nauczyć się szydełkować :-)
truskafffka ja to się byczę już od dłuższego czasu, ale mój m w końcu odpocznie, bo on w tej pracy ma przerypane...