Hej Kobyleczki Kochane!ja juz druga noc nie spalam,moze ze 2 godziny tylko,ale jakos dociagne.Od jutra tylko 16 dni,a moze i krocej...dzis na wizycie:szyjka skrocona do 1,5 cm,a rozwarcie tez na wiecej niz 1,5 palca...glowka siedzi mocno juz na samym dole,nieprzesuwalna,skurcze sa na ktg,ale ja ich nie czuje;(no i maly wazy juz 3700!!!no i jest pod kazdym wzgledem dojrzaly...wiec nic tylko wychodzic...tym bardziej,ze jeszcze 2 tygodnie do terminu,a dok.powiedzial,ze jak tak dalej pojdzie,to za 2 tygodnie bedzie mial co najmniej 4300,a o przenoszeniu to juz nawet nie chce myslec...a wiec musimy z m chyba cos zdzialac w weekend

wedlug doktorka,jak bedziemy mieli szczescie,to maly pod koniec pprzyszlego tygodnia wyskoczy

fajnie by bylo

Was pozdrawiam weekendowo,a ja przytulam sie do m,ale bez seksu dzis,bo na jutro mamy duzo planow do roboty w domu,a potem wieczorkiem wanna i seksik i relaksik

do uslyszenia:*a moja nastepna wizyta u gina 29.10,jsk dotrwam a polozna 16.10 ilonkoTy kochana Mamusko,co bez powodu se wyrzuty sumienia robi:*