katrina115
Potrójna Mama
Katy - no jest mały problem..... ma cztery łapki, wiec całe wakacje nie wchodzą w grę. Możemy sunię "sprzedać" na 2 tyg., na dłużej nie chcę robić komuś kłopotu.
Poza tym, chciałabym, zebysmy polecieli choć na tydzień, żeby wyrobić maluchowi polski akt urodzenia i mąż musi załatwić sprawę u notariusza, ale... najpierw maluch musi mieć paszport i musimy się zmieścić, żeby Alinka nie opuściła dni w szkole.
Ostatni raz byłam w Polsce w styczniu ubiegłego roku i troszkę mi się już tęskni, żeby zobaczyć rodzinkę.
Poza tym, chciałabym, zebysmy polecieli choć na tydzień, żeby wyrobić maluchowi polski akt urodzenia i mąż musi załatwić sprawę u notariusza, ale... najpierw maluch musi mieć paszport i musimy się zmieścić, żeby Alinka nie opuściła dni w szkole.
Ostatni raz byłam w Polsce w styczniu ubiegłego roku i troszkę mi się już tęskni, żeby zobaczyć rodzinkę.
:-)
, uwiazalo by nas to a kogos prosic zeby sie psem zajmowal ,ciezko by bylo