Witam
Pamelka 



naprawde straszne to wszystko :-

-

-

-(, co te ludzie tez musieli przeżyć ......



Roszpunka co do postępów Pawcia ......hmmm gruba dupka nie umie sie jeszcze przekręcić np z brzuszka na plecki, widzę ze sie stara bo nóżkę podwija ale dupka za cieżka



no ale Jaś miał tak samo,


komunikatywny to On jest straaaaaaaasznie, do każdej osoby śmieje sie strasznie , zaczepia, jak ktoś odwróci wzrok od NIego to zaraz piszczy , a jak sie spojrzy to banan na buzi




Oczywiście chce wstawać


no ale On tak główkę podnosi od dawna , np jak leży w łóżeczku mam wrażenie ze on ogląda tv







bo tylko łepek żmijce wystaje








hiih, śmiesznie to strasznie wygląda

chwytając go za rączki od razu sie podnosi
zabaweczki ślicznie przekłada z rączki do rączki, wcześniej to jakoś niezdarnie robił ale teraz bardzo ładnie mu to wychodzi, jak mu upadnie to sobie "znajdzie " i dalej sie bawi


Ma taką fajną żyrafkę której nóżki szeleszczą - bardzo lubi je gnieść


Jak stawia sie go np na kolanach to nóżki prostuję albo kica :-)
Tyle mi teraz przychodzi do głowy ....
z tymi kropelkami to nie pomogę bo ja kupiłam podałam raz i na tym sie skoczyło bo nie było potrzeby dawać ,:-):-):-):-):-):-)
Co do jedzonka to Pawcio, je deserki,( złosiste jabłuszka, ze słodką marcheweczką z gruszką bananem ) , zupki,( rosołek , jarzynowa z kurczakiem , z wołowinką itd na razie nie gotuje, ale za miesiac mysle ze juz bedzie jadł wiecej zupki wtedy bede gotowac na 2 dni juz ) banana surowego, kaszki, gorzej z piciem bo nie bardzo chce , tak jak Jaś jak był mały
Roszpunka to dziś odespaliście juz :-)
wczoraj posypało sie az 6 zamówien jednoczesnie




weekend bedzie ciekawy






hihihih
MIŁEGO KOCHANE :*