• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Ilonka - no właśnie jakieś przeziębienie mnie dopadło (z nosa mi się leje), ale to właśnie przez te pogodę, deszcz, wiatr.... co za wiosna???

Karola - chętnie bym sie wygrzała w słoneczku, na prawdę o tym marzę!!

Justyna - od poniedziałku (a właściwie to od wtorku, bo był Holiday Monday) juz nie pracuję, tyle co w domu tylko.

agnes - no właściwie to nic. Braxtony mam juz od połowy ciąży i nie sa dla mnie zaskoczeniem, to, że zakłuje tu czy tam, to tez normalne, ale nic poza tym.
 
reklama
agnes- ja to nawet nie wyszłam dzisiaj na zewnątrz, ale okna mam za plecami otwarte i czuję jak ciepły wiaterek mnie muska. :) qrcze przez te dzisiejsze spotkania mam taki deficyt czasowy, że aż się boję pomyśleć co może być poźniej ;)
ja chyba też bym nie lubiła wymyślać co na obiad, ale tak to teściowa wymyśla, więc mnie to omija.
a szparagi też uwielbiam i mogłabym jeść rano, w południe i wieczorem ;)

Roszpunko- dlaczego wizyta niezbyt udana? a przepis na pierogi szalenie łatwy ;))) tylko ja nie znosze szpinaku.

Ilonko- jeśli nie masz recepty to tradyferonu raczej nie kupisz, ale zapytaj w aptece o tabletki naszego polskiego herbapolu z ekstraktem z buraków- to naturalne żelazo ;)

justyś- no to teraz masz przed sobą wyzwanie.

agnes- rozmowy kwalifikacyjne to jeszcze pikuś, ale jakbyś posłuchała tych kandydatów, to ja naprawde zastanawiam sie jak mi się udało powstrzymać salwy śmiechu ;)
 
karolcia no ja niestety wiem jak wygladają niektórzy kandydaci do pracy. nie chce nikogo obrażać ale czasem mi ręce opadały. widzę że ty też szparagowa dziewczyna. ja tam mogę jeść szparagi od rana do wieczora tak uwielbiam. i tak samo truskawki. juz nie moge się doczekać. 2 kg to ja zjem zanim się zdąży ktotolwiek obejrzeć

justyna no to gratuluję nowego domu i przeprowadzki

katrina
ja tam nie mogę sie doczekać aż w końcu dowiemy się kto tam siedzi. no podziwiam za wytrwałość. ja bym z ciekawości nie wytrzymałą. a jakieś przeczucia co do płci malucha masz?

dziewczyny jak wy na facebooku się poszukałyście co?
 
Przez was jestem ciągle głodna, tak się rozpisałyście o jedzonku, a mój m zrobił na dziś zupę gulaszową, bo u nas to on przeważnie gotuje.
A ja sama nie wiem, na co mam ochotę... Poza tym senność straszna mnie dopadła, a pracować trzeba.


Katrino, to zdrówka życzę! A za 3 tygodnie to już pewnie rozpakowana będziesz.

Pamela, kciuki za efekty molestowania męża &&&&&&
Karolinko, widzę, że gorący okres w pracy nie tylko u mnie. A tu BB uzależnia i odrywa od pracy :-D.

Justynko, ja wiem, że Ty masz facetów, ale jak każda kobieta pewnie nie będziesz potrafiła tylko stać i patrzeć.

Aniu, tak to jest, że każdy narzeka na swoje, bo u Was typowa angielska pogoda, a my dla odmiany w zeszłym tygodniu wykańczaliśmy się w ponad 30-stopniowym upale.

Agnes, kciuki za dobre wyniki!

Losiczko, to ja też wstaję o 5.30, a Twój Kubuś jeszcze chwila, pójdzie do szkoły i pożałuje, że się tak wcześnie zrywał ;-).
Ilonko, a Twój Jaś, to też dziś poszalał ze wstawaniem :szok:.
Ehh Jane, kto nie wie, co to za ból ten nie zrozumie, ja mojemu m już 3 lata tłumaczę ;-)



Dziewczynki, przypomniał mi się fajny link na poprawę humorku:

O.B.® Triple Sorry | o.b.® Mighty Small™

Trzeba wpisać swoje imię (najlepiej zdrobnione – np. moje Katarzyna, to Kasia, ale niektóre, np. Karolina wchodzą całe – moja szefowa to Karolina, więc wiem, bo całym biurem kiedyś tego słuchałyśmy)

Niestety nie wiem, na którą Domiska ma gina, mam nadzieję, że wszystko ok i że dziś się odezwie.
 
Pamela hehe mój też już na słowo SEX reaguje przerażeniem w oczach:-D
ale nie ma litości, wyciśniemy z tych naszych Panów ostatnie soki :-D
Jane ...a nooo ja w pracy, dziś nawet do wieczora:szok:
Ilona mmmmm ale mi narobiłaś smaka na obiad...a ja tylko z kanapeczkami dziś:-p
Tomek i Justyna jupiiiiiiiiiiiiiiii gratki:tak:
Katrina zdrówka!!
Agnes...o jeeee:cool2: życie bez truskawek byłoby nudne, szare i do d...:-p
 
Kochane , przepraszam, ze teraz tylko o sobie ale ... waśnie wróciłam z USG i moja Kruszynka już się zadomowiła :) jest maleńka ale wszystko dobrze, lekarz ocenił ją na 4 tygodnie (od poczęcia :)))) Następnym razem już powinno być widać serduszko :)))))))) Poryczałam się jak bóbr! :))))))))))
 
agnes - nie wiem kto to, przy Alince cały czas miałam przeczucie, że to będzie chłopczyk i było małe zaskoczenie, dlatego teraz nie nastawiam się,

Kasia - mam taką nadzieję, ze za 3 tyg. to już będziemy spać każde w swoim łóżeczku... (że w ogóle będziemy spać),
 
reklama
A ja sobie uciełam krótką drzemkę, spałabym jeszcze z miłą chęcią ale trzeba było obudzić pierworodnego bo potem by siedział do 23 pieron !!!!!!!!!!!!!

agnes w wolnej chwili wrzuć na grupę sprawdzone przepisy ze szparagami !!!!!!!!! dziękuję za zaproszenie :-)
Justynka no to bomba, przeprowadzka przeprowadzką ale w koncu Wasz własny domek bedzie :-) Ja w 7 miesiącu sie przeprowadzałam do naszego własnie, no nie było lekko ale ile radości urządzać swój własny kąt :-D
Katrina w takim bądź razie zdrówka życzę kochana !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Karolinko dziękuję, skoczę do apteki to pewnie coś mi polecą :-)
domiśka super wieści, ja tez własnie miałam pytać o Ciebie na którą masz wizytę !!!!!!! cieszę sie ze wszystko dobrze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kasia ale TY masz dobrze, facet w kuchni mmmmmmmmm:laugh2: tylko pozazdrościć, Ja tam mojego za cholerę nie mogę zaciągnąć aby coś ugotował, pare razy chciał abym go nauczyłą ale na tym sie skonczyło :wściekła/y: on ma zawsze taką wymówkę " no ale mnie najlepiej smakuje jak TY zrobisz " :wściekła/y:

haha ale sie uśmiałam z tych boboseksów :-D Ci nasi Panowie nie mają łatwo co ?????? hihi , tzn ja sie do Was nie dołączę bo mój zawsze po całym tygodniu był wyposzczony wiec to raczej ja miałam dość :sorry2: :cool2: :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry