Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Witam wieczorkiem Widzę że jesień się rozhulała na całego U nas po tygodniu w żłobku Olek zakatarzony i ten tydzień siedzi w domu Nos zatkany ale oczywiście nie daje sobie oczyścić Walka jest taka że masakra Jak tylko zbliżamy się do noska placze kreci się ucieka Ale musimy go pomęczyć Nie wiem czy ten katar to efekt żłobka czy zęby moze Jedna gorna czwórka juz jest a następne atakują Nie chce w ogóle pic z butelki a jak juz to płacze przy tym gryzie smoczek i generalnie widać że coś mu przeszkadza W dzień ok je ladnie bawi się ale wieczorem i w nocy ciężko Wpadam jutro bo teraz już spać pora jutro pobudka o 6 Kolorowych snów i pozdrowionka

Hejka.u mnie dzis od samego rana sie kaszani.obudzilam sie zla,bo maly pol nocy na cycu wisial,pozniej w pracy masakra,przyszlam do domu,to mi sie od m dostalo (reprymende), maly w sklepie mi cyrki robil, i jestem teraz psychicznie wykonczona. Maks coraz gorzej sie zachowuje,jak cos idzie nie po jego mysli,to piszczy,krzyczy,wyrywa sie,z pokladaniem sie po podlodze wlacznie.myslalam,ze jeszcze troche minie zanim bedzie sie tak zachowywal.wielki indywidualista sie znalazl... :-/









