• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
LiLuu skubana Lily :cool2: I pewnie jeszcze ucieszona była jak Ją nakryliście? :laugh2:
Coś mi się wydaje, że teraz będzie Was coraz częściej zaskakiwała swoimi nowo nabytymi umiejętnościami :tak:
A samo sprzątająca kuweta to może- P robiący to za Ciebie? :laugh2:

Bashi oj to będzie ciężko, bo ja ze śluzem też nie jestem raczej obznajmiona :no: tzn. niby sprawdzam, ale czy dobrze go analizuję to nie wiem :-p

Rozia hihihi to mówisz, że wybraliście już nowego towarzysza na przyszłość? :-)
 
Liluunie zauważyłam tego wpisu o schodach :-) No to mała akrobatka :-)

Paula póki co mamy dachowca,a na drugiego kota (nawet nie liniejącego :-) ) m się nie zgodzi ... Zrestą to teraz bylby dla nas dośc duży koszt...
 
Rozia a pewnie :tak: ale na przyszłość już macie upatrzonego ;-)



edit.:

Do LiLuu chyba kurczak dojechał- ciekawe czy miał bilet, czy na gapę :laugh2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
LiLuu no to porządny kurczaczek- będzie lepiej smakował :-)

Kurcze (a propo kurczaków :laugh2:) właśnie sobie przypomniałam, że jutro 12.11, a właśnie do 12.11 miała być przedłużona rekrutacja :szok: Ciekawe czy zadzwonią...
 
Liluu nasza jeszcze się nie przemieszcza, leniuch jeden... aczkolwiek nie wiem czy powoli sie ni bedzi zbierac... póki co kreci sie w koło oi na siedząco trochę przemieszcza... ale już potrafi sciągnąć coś z łóżka jak siedzi na ziemi, bo już sie podciągnie i jakby na kolankach stoi :-)

Paula trzymam kciuki :-)
 
Paula-tak na szydelku:-) kiedys wrzucalam fotka jak zaczynalam..

Rozia - a zebym ja wiedziala co to za scieg:-P:-P na necie znalazlam :-):-) nie wiem jak ci to fachowo napisac..

Lilu- no to sie zaczyna..
.Lilka chce domek pozwiedzac..

a zapomnialam sie pochwalic brat mi lozeczko przywiozl-wenge..
jutro moze kurier dojedzie ktorego PAULA przetrzymala :-P:-P
jeszcze tylko posciel- poszewki go lozeczka.koszule dla mnie i zakupy wyprawkowe zakonczone..a reszta juz na bierzaco;-)
Bashi- milo poznac..bo zapomnialam sie przywitac...starosc :-P:-P:-P
 
reklama
Czesc...nic nie szkodzi...
Dalej sie zle czuje...ten bol miesni podbrzusza nadal sie daje we znaki...I jak cos jem to Potem przez jakis czas w gardle czuje jak stoi :/ jak ja jutro w pracy 10h wytrzymam?! Ehhh....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry