• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

No to macie wesoło z mężem :tak: Taka mieszanka wybuchowa :-) ale najważniejsze, że się dogadujecie.
Hmmm... coś o mnie :-p Mam 25lat, nie jestem jeszcze mamą. Pochodzę z południowej części woj. śląskiego, a dokładnie podbeskidzia ;-) Nie wiem co jeszcze istotnego :-p Pytaj jak coś :-)
Ja powoli będę wychodziła z łózia i wybieram się do sklepu, także do później ;-)


P.S.
Jej nie mogłabym być wegetarianką, za bardzo lubię mięsko, chude, bo chude, ale jednak mięsko :-) Oczywiście tego nie neguję, ale podziwiam ludzi którzy się na to decydują- ja bym nie dała rady ;-)


edit.:
A gdzie Wy jesteście Babulce??? :szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Dzień dobry :-)

Dziś wstałyśmy o 9 :-)

Paula ja tez dziś muszę wymyślić obiad :-( Chyba też pójdę na łatwiznę i zrobię spaghetti 4 sery z brokułami :-) Jakoś nie chce mi się dzis stać w kuchni :-)

Bashi ja jak widać po suwaczkach jestem mężatką od ponad dwóch lat i mam 10 miesięczną córeczkę :-) Wychowankę tego forum jakby nie było ;-) Aktualnie jestem na rocznym macierzyńskim, ale kołomarca pewnie będę wracać do pracy :-( Nie wiem co jeszcze chciałabyś wiedzieć...


Miłego dnia dziewczynki :-)
 
Ooo jakie ranne ptaszki:-) spać nie mogą he he

Paula
ja to wczoraj nic nie gotowałam, mama zrobiła karkóweczkę i dla mnie było tylko odgrzanie hihi, ale dziś robię kurczaka w sosie śmietanowym:-)
Za mną też chodzą jakieś knedle na słodko, ale nigdy nie robiłam, a kupne to nie to samo....i parzaki bym zjadła:tak:

Rozia no jak to marchewka:-D na nią nic nie zadziała, chyba że o czymś nie wiem:-)

Lilu
super waga!! a co do czkawki to nasza Maja ma często jak jest mocno rozbawiona i roześmiana np przy gilgotaniu...wtedy to już na bank:tak:

Bashi
dobre podejście aby w kuchni się nie zakopać he he
Ja jestem mężatką od 8 lat, w związku 14:-) imię moje to Agnieszka:-) i mam 31 lat.
 
Paula a ty co se myslisz ? Ze jak ciebie puzel obudzil to my juz spac nie mozemy :-D:laugh2::laugh2::-p Was to dzisiaj naszlo z Bashi hihihi


dzien dobry

my dopiero,wstalysmy kawusie popijam Lilka buszuje w zabawkach zaraz bede musiala ja nakarmic

bashi podziwiam za to ze jestes wegeterianka ja tak jak Paula ,za bardzo kocham mieso ;-)

A cos omnie hmmm mam 36 lat mieszkam tak jak ty na ziemiach krolewskich ,wlasnie skonczyl mi sie macierzynski i 9 grudnia wracam do pracy buuu
nio i lily tez wychowanka tego forum tak jak i Bianka :)

milego dnia kobietki
 
Dzien dobry :)
LILIUU - z ciekawosci spojrzalam w ksiazeczke Aneci i my tyle co Lily wazylysmy jak myszka skonczyla roczek, a Lilusia ma 10 wiec spojrz jaka roznica i sie juz nie zamartwiaj a co do czkawki to normalka.
PAULA - dawajnamiary na tych tam to im do dupy nakopie ze nie dzwonia - co to za porzadki !!!!!!!!!!!!!
TRUSKAFFKA - to Ty sie jeszcze ludzisz ze Melcia przystopuje ...????

Co do obiadu to jeszcze szukam inspiracji ale chyba stanie na makaronie z serem :-)
 
Marysiu dziekuje :* juz sie nie zamartwiam

a z obiadem oj bieda bieda u mnie beda chyba rolady z kluchami slaskimi ale pewna nie jestem bo mieso mam ale checi zero wrrr
moze ugotuje i zrobie pyzy z miesem :eek: Bo mi tu o knedlach piszeta albo knedle z truskawka ooooo to jest pomysl szczerze nigdy nie robilam ale co tam w koncu kto jest mistrzem kuchni :laugh2::szok::-D
 
Rozia Twój obiad brzmi porządnie, nie to co mój- pierogi ruskie :-p Tak, jednak stanęło na pierogach :tak: ale już zakupiłam produkty na jutro, będzie bardziej ambitnie jak na mnie, więc mam z głowy wymyślanie ufff...
A do do brokuła, to uwielbiam pod każdą postacią :blink:

Roza jak jestem w domu to luksus, też mama robi :tak: ale jak jestem u Puzla to niestety jakoś musimy się sami wyżywić :sorry: Mniaaaaammm kurak w sosie śmietanowym, już mi się japa cieszy :-)
No niestety kupne to tylko kupne, ale moja mama znalazła takie, którą są praktycznie identyczne jak te domowe- aż same byłyśmy w szoku :szok:
A co to te parzaki? :confused: Bo albo nie znam, albo znowu nie mogę załapać o co kaman :eek:

LiLuu hahaha liczyłam na to, że wstaniecie razem ze mną :laugh2: Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i tym sposobem mam już fajrant do popołudnia, aż Puzel będzie zbliżał się z pracy :cool2:
Zakupy zrobione, wczoraj posprzątałam tak, że dzisiaj już nic a nic nie trzeba robić- a jeszcze do tego taka pogoda niezachęcająca do pracy... Nic tylko zaszyć się z książką albo z Wami na forum :-)
Ale z nas mięsiste babska, co? :laugh2::szok:
MISTRZU jak będzie rolada i kluski to wysyłam do Ciebie Puzla, bo jak wiadomeeee- On uwielbia :-p Chyba by mnie na rękach nosił jakbym Mu taki obiad zaserwowała, ale ja niestety dwie lewe ręce... :sorry: Aleeeeee kiedyś Go zdziwię :cool2:

Marysiu zaraz Ci numer podeślę ;-) No nic, ich strata :laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry