• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
witam

ale zescie sie rozpisaly..:-P az ciezko nadrobic..

.Paula- wiesz jak to z facetami..niby wie o co chodzi..a i tak pewno sie zdziwie..i zarzyczyl sobie zebym 2tyg szybciej urodzila.jak bedzie w pl..coby nie musial specjalnie przylatywac.:-P:-P.faceci:-P
a mandarynek mam reklamowke bo w biedronce w promocji byly :-P

Lilu- cos ostatnio nie do zycia kobietko jestes:-)ciekawe dlaczego :-P:-P

Marusie- super ze u was lepiej:-)

ja mysla co na obiad zrobic..:-Pale lenistwo wygrywa:-):-)wiec siedze przed tv..a rano planowalam ze okna pomyje poki mam sile:-):-)ale mezus stwierdzi ze jeszcze przez nie sasiadow widac..wiec po co sobie roboty szukac. :-P:-P
 
LiLuu hmmm.... no to nie wiem, może mi się udało wejść zanim Biapl zmieniła ustawienia ;-)

Joasiu kurde, ja mam z osiedlowego warzywniaka, gdybym wiedziała, że w Biedronce jest promocja to bym się tam udała :-p
Hahaha ale ma życzenia :-) Swoją drogą, ciekawe czy się spełni :blink:
Okna to Ty lepiej zostaw w spokoju!
 
Joanna faceci:-D:-D:-Dno rozwalił i mnie tym stwierdzeniem :blink:

Lilutek śpi a ja dycham mam kompa i myszkę dla siebie:-p



no tak ja mam czas to ich nie ma :eek:
 
Ostatnia edycja:
take mam sie starac bo 13stycz wylatuje:-P:-P

sama jestem ciekawa jak bedzie i kiedy bo do 28-go sporo czasu..
starsza urodzilam po terminie 7 dni ..w szpitalu czekalam na bole..masakra..
a z mlodsza mialam 10-11stycz no to pojechalam 10 a 11 urodzilam..w szpitalu sie smieli ze posluszna ze mnie pacjentka..no i jedna i druga rodzilam w nocy 4:10 , 4:30 teraz tez bym tak chciala..tylko ze nie odemnie zalezy:-P:-P
 
reklama
ja się melduję nietomna dziś totalnie:no2:
w nocy spać nie mogłam, aż się sama na siebie wkurzałam:growl: nawet melisę sobie walnęłam podwójną i co? i nico? chyba kofeina w niej była:ninja2:
oczywiście najlepiej mi się spało rano...to mała mordeczka uchachana wstała o 8ej i po spaniu.

Co do jedzenia, Melka miała okres baaaardzo słabego apetytu, na mleku głównie wtedy jechała-ale to przez zęby, teraz się nieco uspokoiło, znaczy paszcza pełna zębów- przebitych mamy 7em:cool2: i powoli sobie rosną :) jeszcze jedna dwójka do przebicia-a widać że jest tuż pod powierzchnią. No i mała jest teraz rozżarta że heeej:-p
dużo naszego jedzenia już wcina, jak tylko dojrzy że ktoś coś je, to zaraz maślanymi oczkami czaruje żeby jej też dać.
Słoiczki u nas jak u Rozi :-) są...jak mam lenia do gotowania :p Ale niewielki mamy wybór, bo w temacie słoiczkowym Amelia jak starszy brat- wybredna, ma kilka swoich obiadków ulubionych, resztą pluje na kilometr :p

Owoce długo dawałam tylko ze słoiczków, niedawno zaczęłam ze świeżymi owocami i młoda lubi bardzo jabłuszko i banana. Resztę raczej daję ze słoiczków.


W związku z moim stanem - oczęta mam na zapałkach- nic dziś nie robię, lenię się i z młodą brykam na podłodze :p będę zaglądać ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry