truskafffka
Fanka BB :)
matkooo co za kulka kochana, mój mężulo kombinował
zastanawiał się jeszcze nad jedną rasą ale przekonał się do shi tzu
więc za jakiś czas mam nadzieję że będzie u nas kolejny tupot małych nóżek 
Paula a jak z tymi włosiskami? Wy obcinacie? leni się?
i dziękuje wielokropkem już całkiem dobrze, krosty ładnie zasychają
można powiedzieć że jedno dziecie ospowo mam odhaczone
muszę przyznać że Mati ładnie dzielnie zniósł tą ospę 
SSMama oj ty ...po pierwsze wielkie gratki maluszka w brzuszku
swoje przeszliście, ale mały cud jest i niech rośnie zdrowo 
miesiąc znajomości???? musisz koniecznie opowiedzieć haha
ja dla odmiany mojego męża znam już 15 lat
poznaliśmy się jako podlotki...miałam 15 lat, zakochali się, pokochali... i tttttttaaaddddaaaammmm 15 lat później nadal ze sobą, z dwójką rozkosznych małolatów, jesteśmy przyjaciółmi, kochankami...którzy nieraz mają ochotę wysłać drugiego w kosmos z biletem w jedną stronę..i jednocześnie żyć bez siebie nie mogą
i jeszcze na dobranoc..na poprawę humoru..
Matiko:
"mamo patrz, ułożyłem człowieka z kabli...jestem przeeezdolny"
albo patrzy na siebie wykropkowanego w lustrze: "ii tak jestem przystojny"
czyli że poczucie własnej wartości chłopak ma
albo do mnie jak go kropkuję, ja tu skupiona żeby żadnej kropeczki nie ominąć a on mi się przyglada i zaczyna:
mamusiu jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie, wiesz.. jesteś ładniejsza niż jak byłaś mała
ślicznie Ci w tej piżamce...
ja dziękuję, śmiać się już zaczynam a on:
no cooo? nauczyłem się romantyzmu z telewizji

Paula a jak z tymi włosiskami? Wy obcinacie? leni się?
i dziękuje wielokropkem już całkiem dobrze, krosty ładnie zasychają
SSMama oj ty ...po pierwsze wielkie gratki maluszka w brzuszku
miesiąc znajomości???? musisz koniecznie opowiedzieć haha
ja dla odmiany mojego męża znam już 15 lat
poznaliśmy się jako podlotki...miałam 15 lat, zakochali się, pokochali... i tttttttaaaddddaaaammmm 15 lat później nadal ze sobą, z dwójką rozkosznych małolatów, jesteśmy przyjaciółmi, kochankami...którzy nieraz mają ochotę wysłać drugiego w kosmos z biletem w jedną stronę..i jednocześnie żyć bez siebie nie mogą
i jeszcze na dobranoc..na poprawę humoru..
Matiko:
"mamo patrz, ułożyłem człowieka z kabli...jestem przeeezdolny"

albo patrzy na siebie wykropkowanego w lustrze: "ii tak jestem przystojny"

czyli że poczucie własnej wartości chłopak ma

albo do mnie jak go kropkuję, ja tu skupiona żeby żadnej kropeczki nie ominąć a on mi się przyglada i zaczyna:
mamusiu jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie, wiesz.. jesteś ładniejsza niż jak byłaś mała
ślicznie Ci w tej piżamce... ja dziękuję, śmiać się już zaczynam a on:
no cooo? nauczyłem się romantyzmu z telewizji

Mam nadzieję, że znajdziemy dobrego fryzjera, bo jak widzę niektóre psy wyobcinane to mi się nóż w kieszeni otwiera jak je oszpecają- wytną prawie na zero, głowa owłosiona i jak to wygląda... Puki co moja mama obcięła mu trochę grzywkę, bo spadała mu na oczy, ale z długości ma takie włosy jak na fotach także nie ma sensu jeszcze iść do fryzjera dla samego obcięcia grzywki ;-)