Z
zZagubiona
Gość
spacerki w gruncie rzeczy sa od kiedy do domu wrocilysmy bo juz na drugi dzien musialam ja zabrac ze soba na miasto by dowod wyrobic bo przesialam go heh. Mialam ja z mama zostawiac ale polozna powiedziala ze moge ja juz bez problemu zabierac i korzystac z pogody puki jest. Co do chrzcin to tez chcialam je szybko zalatwic ale chciala bym by mala ubrala sukienke ktora jej zrobilam ale niestety jest jeszcze za duza hehe wiec moze pod koniec czerwca ;p a po za tym trzeba kasiute uzbierac bo niestety jak bede robic chrzciny to niestety jak male wesele bo ok 50 ktorych nie moge nie zaprosic bo to tylko najblizsi
w domu nie mam zamiaru tego robic bo po pierwsze nie bede stac przy garach a po drugie gdzie tylu ludzi pomiescic. Wiec trza lokal poszukac a to z 2 tysie wyniesie ehh
roszpunko aspargin sobie kup i pod nogi poduszke podlkadaj by wyzej byly wtedy inaczej krazenie jest mi pomagalo
w domu nie mam zamiaru tego robic bo po pierwsze nie bede stac przy garach a po drugie gdzie tylu ludzi pomiescic. Wiec trza lokal poszukac a to z 2 tysie wyniesie ehhroszpunko aspargin sobie kup i pod nogi poduszke podlkadaj by wyzej byly wtedy inaczej krazenie jest mi pomagalo
więc jedz dużo pomidorów 

Teściową będziesz miała na miejscu, więc jaka by nie była, na pewno posłuży ci radą i pomocą!