• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
no mnie koleżanka dopiero teraz przyniosła, bo ja to w ogóle nie przepadałam za tym filmem, ale jakos tak ostatnio stwierdziłam,że pzreczytam :-):-):-)

No to ta cena mnie powala... :szok::szok::szok:

Dziewczynki podrzuci mi któraś pomysł na obiad bez mięsa??? Może być coś z ryżem :)
 
Ostatnia edycja:
Karolciu, może oni chcą z Tobą już umowę podpisać :-):-):-)!
Co do klimy, to też nie jestem 100% zwolenniczką, a zwłaszcza nastawiania na 19 stopni, kiedy na zewnątrz jest 30. Wszystko z umiarem. Ale wiem, jak się pochorowałam, kiedy jechaliśmy autem bez klimy ostatnio do Krakowa i się przegrzałam po drodze, to i migrena przez 3 dni i wymioty, brrr... A co dopiero jak podróżujesz z dzieckiem, to nawet okna nie uchylisz...

Ja ostatnio czytuję głównie kryminały :-)

Róziu, bardzo fajna zapiekanka z ryżu (to takie pseudo risotto, a przepis pochodzi z jeszcze komunistycznej książki kucharskiej)


Gotujesz 4 woreczki ryżu (to będziecie mieć obiad na 2 dni)
Ścierasz na tarce 3 duże marchewki, jedną dużą pietruszkę, pół selera (albo jednego małego), kroisz w kostkę 2-3 cebule
Warzywa wrzucasz na patelnię lub do garnka i dusisz na 1/4 kostki masła lub margaryny, tak, żeby były prawie miękkie, na koniec dorzucasz zieleninę (pietruszka, koperek)
Do dużej miski wrzucasz ugotowany ryż, uduszone warzywa, dosyć sporo Vegety, pieprz, co do soli, to musisz spróbować, mały kubek śmietany 18% i około pół słoiczka koncentratu pomidorowego i mieszasz.
Ścierasz żółty ser
Do naczynia żaroodpornego wykładasz połowę ryżu, posypujesz połową sera i dajesz resztę ryżu
Wkładasz do piekarnika na 200 stopni na około 35 minut i 10 minut przed końcem posypujesz resztą sera.


Nie wiem, jak to dla Ciebie brzmi, ale to jedno z moich ulubionych dań!
 
Ostatnia edycja:
kasia ten przepis wygląda super:)))

karolina w właściwie to jak TY sobie wyobrażasz tą pracę?? Bo do tej pracy chodziłabyś po skończeniu tej pierwszej??
Dasz radę?? Nie za dużo na siebie bierzesz?? I nie napisałaś co na twój m??
 
karola to tniemy tą pępowinę
czarne-tnace-nozyczki.gif
 
karolcia no ja myslę że zadowoleni z Ciebie byli i dlatego cię wzywaja.

ale mi narobiłaś smaka. uwielbiam taki obiadek. my chyba bysmy się w kuchni dogadały. a mnie tak wczoraj naszło i dzisiaj typowo wielkopolski obiad robię. pyry z gzikiem. no po prostu już nie mogę się doczekać. młode ziemniaczki juz się gotują, serek gotowy. ale sie dzisiaj najem. mniam
 
reklama
No i będą naleśniki i racuchy z jabłkami :-):-):-) A co :-):-):-)

karola miejmy ndzieję,że dziewczyny maja rację i zadzwonili,żeby szczególy dogadać :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry