• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

ania a może kiedyś mi się uda przylecieć:-)
ktoś już pisał o zagubionej, nie stresuj się:-D
zmykam spać bo jutro pierwszy dzień po urlopie:no: dobrze że chociaż na 9.
dobranoc gwiazdeczki
***
 
reklama
Jane to czekam na jakies namiary buzka za pomoc a ja moze pojade za pomyslem tuskobusa i bede po Polsce jezdzic i kawki pic z Wami po koleji :-D
Ania no to wrzuc nam zdjecia jak skonczysz:tak: a popciochow zdj zrobilas???
Katrina he he he my to mamy szczescie takich "sportowcow " ze swieca szukac :-)
Rozia widzisz nawet do kina nie musisz wychodzic a tu taki ubaw masz :tak:
Truskaffka cos mamy wspolnego ale jeszcze kope lat temu bardzo mna wstrzasnal film "8mm" z Nicolasem Cagem tak sie chyba pisze :eek:
Ps Jane swietny ten sprzecik....daj koniecznie znac jak sie sprawuje :tak:


DOBRANOC bo chyba sama zostalam :rofl2:
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry
oooo chyba jeszcze nikogo nie ma :tak:
Sylwia co do małej to tak jak Rozia podpowiada u mnie tez zadziałało tylko trzeba byc konsekwentnym i postawic na swoim i cierpliwosc ....dziecko nie moze wyprowadzic Cie z rownowagi a jezeli juz to zrobi to nie moze tego pokazac bo to małe mądrale i wiedzą o co chodzi i jak to wykorzystac :cool2:

Aniu ponczo :) hehe a to teraz masz zajecie mam nadzieje ze sie pochwalisz :)))

Katka a Ty kiedy do Pl wyruszasz? to ja nic nie wiem????

Ja dzis ide do fryzjera,trzeba troche do kultury sie doprowadzic


aaaa Kasiu a co z Madlen??????bo jeszcze tu jej nie widziałam :szok:

Witaj Roszpunko a i drogie Panie to forum nie upadnie wiec niech sie tak ktos tam o to nie martwi :crazy:
 
Dzień dobry!

Szczerze wątpię czy jest dobry...
Coś się ze mną dzieje niedobrego... Już nie wiem...
Wczoraj teściowa znów zaczęła temat zmiany mojego meldunku i wspólnego rozliczania podatku w przyszłym roku (co ją to obchodzi!!!) więc grzecznie, ale stanowczo powiedziałam, że budowa jest od początku do końca jej synusia, więc to on się będzie rozliczał- nie ma potrzeby byśmy robili to wspólnie. Nie mam zamiaru zmieniać meldunku i formalnie mieć cokolwiek wspólnego z tym domem. :(
Była jeszcze jedna czy dwie historie wczoraj, ale nawet nie chce mi się o tym wspominać, bo i po co się denerwować. Ja naprawdę tracę resztki życia...

Viola- a to fakt, że co lekarz to inne zalecenia. mój mi poleca femibion natal- teraz 2. :) Najważniejsze jednak by wszystko z maleństwem się dobrze rozwijało. Tradyferon też biorę, ale ja co drugi dzień póki co ;) Odkąd pamiętam podejrzewali mnie o anemię tak kiepskie miałam wyniki.

Roszpunko- może nie będę oryginalna, ale przeczuwałam, że o to może chodzić. :) Ja nie oceniam- nie mam do tego prawa. Ilonkę raz chciałam do pionu postawić używając dość brutalnych metod do czego też prawa nie miałam. Dlatego nie będę. Rozumiem jak to jest kiedy marzenia pryskają jak bańka mydlana. Ja póki co sama ze sobą walczę, bo póki co żałuję strasznie tej ciąży uważając, że jest nie w porę delikatnie mówiąc... To się dopiero nazywa zwyrodnienie w materiale na matkę- nie nadaję się całkowicie.

Sylwia- ja Ciebie doskonale rozumiem. Ja jestem na takim etapie własnej frustracji, że nawet wygadanie się mi nie pomaga. Mam czasem wrażenie, że przynosi ulgę, ale tylko na chwilkę i to zdecydowanie za krótką ;( Zresztą mam juz za mało sił na jakąkolwiek walkę o własne, lepsze samopoczucie...

Katrinko- ja wiem, że Ciebie to nieciekawi, a jednak nadal upieram się, że jak już urodzisz to będzie to najdokładniejsze USG i bez jakiejkolwiek pomyłki ;)))

Losiczko- mnie się podobały z galerii torebki nr 253 i 324 więc może poszukam czegoś w tym stylu u Ciebie, póki co czekam na wzory.

jane- podziwiam zapał, bo ja jestem totalnie asportowa- nawet sporty w telewizorni mnie nie interesują. :( ale może musiałabym zająć się np spacerami lub pływaniem?

katka- ja kawy nie pijam, ale na herbatkę mogę się oczywiście z Tobą umówić tylko z dala od domu mojej teściowej, bo i tak nie pogadamy, bo będzie biedna kobiecina w stresie siedzieć obok i słuchać o czym mowa :)))

Ania- to może być spadek impla...jakiśtam. :) trzymam za to kciuki- tymbardziej, że dzisiaj tempka wróciła na miejsce ;)

zzagubiona- qrcze oby wszystko się jak najlepiej układało i oby Nadia wybrała odpowiedni dla Was obu czas. :)

No i przepraszam, ale więcej nie pamiętam.... :(
 
Dziendoberek:-)

Karolciu brak mi slow na zycie jakie ci serwuja w domu ale musisz byc silna i pamietac ze Jagodka jest najwazniejsza!!!!!!!!!!!
Jezeli chodzi o torebki to nr 324 listonoszke moge ci uszyc od razu tyle ze musialabym ci wyslac probke materialu bo mam 2 kolory zieleni. A nie moge znalesc numeru 253:eek: ??? No i najwazniejsze u mnie wszyskie torebki srednie i duze beda po 50zl a male po 30zl !!!!!!!!

Malami Madlen to sie tu raczej u nas nie pojawi :-( bojowa nastawiona jest na nas. A tam ja juz nic nie mowie. Szkoda ze kobiety maja tyle zlosci w sobie. Jak dla mnie koniec tematu.

Milego dnia. A ja odczuwam skutki wczorajszego spacerku z synkiem:-p
 
Losiczko- to była średnia ta z numerem 253. Generalnie na tę listonoszkę możesz połaczyć jakoś ze dwa odcienie zielenii i już- ja lubie każdy... :) Zresztą wierzę w Twoje zdolności :)
No niestety nie rozpieszcza mnie życie, mąż też niestety nie... ale może nabiorę siły na dalsze życie w ten sposób? Kto wie...
Nie mam sił nawet o tym myslec i pisać... Wczoraj byłam stanowcza, ale tak mi się ręce zaczęły trząść, że myślałam, że zaraz wszyscy przejrzą mój ból i żal o pewne sprawy. Mąż jakby się troszkę poprawia- zaczyna zwracać na pewne rzeczy uwagę, ale to ciągle kropla w morzu potrzeb. Bo co z tego kiedy spojrzy na mamusię kiedy ta mu tłumaczy, że wyprała mu koszulki (wybierając jego rzeczy z kosza na brudy), złożyła i schowała do szafki skoro i tak ciągle powtarza, że teraz obie jesteśmy dla niego najważniejsze. A ja nie chcę byśmy były obie. Ja chcę być sama najważniejsza, a mamusia ważna. Popieprzona egoistka ze mnie- hehehe...

Przeforsowałaś się tym wczorajszym spacerkiem Kochana- dzisiaj troszkę odpocznij ;)
 
Witam sie i Ja :)
losiczka a wczoraj narzekałaś ze mało piszemy a tu wstałam i juz miałam do przeczytania tyle ze siedziałam 20 minut !!!!!!!!!!!!!!!:szok: NO ja tez bym raczej odczuła ten Twój spacer !!!!! Ale powiem CI ze chętnie bym pospacerowała z Wami wszystkimi nawet i te 3 godziny :-D
Karolina naprawde nie wiem co mam poradzić , ale nie wolno żałować ciązy, Tak jak napisałam Jagódka nie jest niczemu winna, wiem ze moze faktycznie życie sie skompikowało ale jak Ona sie urodzi ONa bedzie kochać Cię najmocniej na świecie i nie bedziesz czuć sie tak samotnie jak czujesz sie napewno teraz, !!!!!!!!! Ona bedzie CI dawać siłę do życia wiec proszę nie mysl ze żle ze sie teraz pojawiła bo tak musiało być, Bóg Ci zesłał małego aniołka aby Cię kochał i dawał siłę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aniu a ja nadal nie kupiłam szydełka , a TY juz tyle rzeczy zrobiłaś, i ciekawa jestem tego poncza Twojego :) mam nadzieje ze pokażesz to cudo :) a papucie maaaaaatko jak ja o takich marze !!!!!!!!!!!! :laugh2:
Małami no i nie powiedziałaś mi co z tymi włoskami robisz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozia hehe dobre !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :laugh2:

sylwia jedynie mogę trzymać kciuki aby wszystko sie z czasem zmieniło na lepsze, a i pisz ile chcesz, my zawsze wysłuchamy Cię !!!!!!!!!!!!!! Moze faktycznie dobry pomysł z tym karnym jeżykiem, moze tą książke kupisz , ja mam bo wygrałam na FB od Super Niani nawet z dedykacją mam ale niestety kasiązka poswięcona dzieciom od 6 roku życia także w wieku szkolnym !!!!!!!!



wiadomośc z ostaniej chwili :)

ZAGUBIONA WYCHODZI DO DOMCIU DZIŚ :) JAK WRÓCI KOLEJNY RAZ DO SZPITALA WTEDY JUZ NA 100% URODZI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
No dzień dobry moje kochane:-)

Karola może sie mąż opamieta, skoro widzisz poprawę... Widzę,że teściowa podobna do teściowej mojej siostry ... ;-)

zagubiona super,że wracasz :-)
Ja się wpadłam tylko przywitać, bo do pracy muszę się zbierać:-( Będę dopiero późnym wieczorkiem, więc życzę Wam udanego dnia :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry