• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Hej dziewczynki :-)


Kasia to nie jest tak,że na 100% jest coś nie tak, ale jest ryzyko, więc teraz nie panikuję... Dzwoniłam do tej poradni i bardzo miła Pani powiedziała mi,że muszę przyjść osobiście i lekarka zbiera w danym dniu skierowania i decyduję kto może czekać na odleglejszy termin, a kto musi być przyjęty w danym dniu, także jutro idę tam i zobaczymy co mi powiedzą... To jest poradnia przyszpitalna Uniwersyteckiego Szpitala UJ, więc jest to 1 z najl;epszych szpitali w Krakowie, także nie będę póki co szukać innego lekarza, zobaczę co mi powiedzą w tej poradni.

Ilonko ja Ci zazdroszczę tych czereśni, ja ostatnio wszystkie jakie zjadam, to zwracam, więc sobie darowałam, bo szkoda kasy :-D:-D:-D

Też muszę się na jakieś lumpy wybrać, ale chyba zaczekam jak do domu pojadę, bo tu to kilometr jeden od drugiego,a w domu moge wsyztskie oblecieć :-):-):-)

Katy to daj znać jak tam wyniki M jak już będziesz wiedzieć :-)
 
DZIAMA - z malutka chyba ok wiercipietka z niej niesamowita, mnie pobolewa brzuch ale nie wiem czy to nie ze stresu. 19-ego mam wizyte to okaze sie czy szyjka ok czy cos sie zaczyna dziac bo braxtony mnie mecza juz od m-ca. Uciekam troche na lono natury do tesciowej to moze troche sie odstresuje. Ogolnie rzecz biorac strasznie kiepsko stoimy finansowo i nie wiemy jak z tego wybrnac dlatego nie chce Was nudzic i zarazac swoim kiepskim humorem. Przepraszam ze tylko o sobie caluje Was wszystkie.
 
hejka...

ja dziś znów śpiąca w głowie mi sie chyba przewraca:-D

i oznajmiam...że starsznie łatwa jestem, tak się wczoraj miałam wzbraniać i co? węgorz mnie udusił

Zwijam fluidki

D gotuje, lubi, chce...ale wspólne romantyczne gotowanie..NO WAY...mamy totalnie inny system pracy, ja uporządkowana w kuchni...On robi jedną wielką rozpierduchę a dopiero na koniec sprząta...serce mnie boli na ten widok:-D także w kuchni rządzi albo on albo ja...wspólnie nie:-D

mnie @ wypada na urlopie:wściekła/y: mam cichą nadzieję że ze względu na klimat się spóźni (oby tylko wcześniej nie przyszła) aaaa w ogóle najlepiej żeby w ogóle franca się nie pojawiała

Ilona łooo poszalałaś wczoraj, ale nie urodziłaś jak widzę hiehie
Rozia Fajne imiona :D gadanie do brzuszka słodkie :D brawo dla męża
i kciuki cały czas trzymam, BĘDZIE DOBRZE!! :)
Ania dzięki za linka do detektora ;)
Katy no dobra, odkładam wałek skoro mężulo spokorniał ;)
Zakupy superowe i kartki i to zdjęcie z samolotem
Roszpunka ejj no co chcesz, sen o morzu to fajnu sen :p
Jane fajne takie umawianie się na wspólną kawę w pracy :tak:
Agnes mam nadzieję że dziś grzecznie odpoczywasz a nie latasz z mopem ;)
Marysia nie duś problemów w sobie, bo to nic dobrego :( znam ten ból..dołki finansowe, u nas też różnie, jak to mówią..raz na wozie, raz pod wozem...
trzymam za was mocno kciuki!!
Dziama nooo nieeee ...to ja chcę żebyś to mnie adoptowała...i w gratisie dużego niewolnika i małego wariata dorzucę:-D
BAAASEEEEN ...Miodzio :)
Kasia mam nadzieję że satżystka pomaga ;)
Piąteczko...łącz się !!!! niech moc będzie z netem!!
 
Truskawka - dziwne żebyś łatwa nie była jak to ty miałaś chcicę :) łatwiej nam być trudno dostępna jak to im się bardziej chce hehehhehe co do adopcji to muszę to przemyśleć :) wiesz na jesień się od tatuśka wyprowadzę i basenu już nie będzie a Wasza 3 mi zostanie heheheh no chyba że tacie i kochanej "mamusi" zostawię Was w spadku :) bo do mojego M-3 może być trudno upchnąć nas wszystkich:)

p.s a gdzie Wszystkie sie podziały dzisiaj???
 
Dziewczynki do przychodni dodzwonic sie nie moge wiec na razie nie wiem jakie wyniki.....:wściekła/y:
Truskaffka to zdj z samolotami mialo sie nie zmiescic a jednak sie wgralo, mialo byc to i jeszcze jedno z formuly ale juz za duzo nawrzucalam za jednym zamachem :-D
 
katy to czekamy na wieści. ale ja tam wiem że będzie ok z wynikami

truskaffka na dzisiaj póki co nic nie zrobiłam. troche tylko łazienkę ogarnęłam i ok kilku godzin buszuję w sieci. ale pora ruszyć tyłek i za obiad się zabrać. mam zupę od wczoraj ale jeszcze naleśniki usmażę i gotowe

chyba za bardzo się nie opierałaś. w koncu to takie przyjemne to duszenie węgorza:-D

dziama no ostatnio dopiero pod wieczór się dziewczyny aktywne robią tak więc teraz tu pustki
 
przerwa obiadowa-czyt. pożeram kanapkę

Dziama aa do M3 to faktycznie nie będziemy się pchać, zwłaszcza że u was ludzików małych przybędzie :p
ale basenu normalnie zazdroszczę:-p
i.. coś w tym jest, taka niby "oo nie nie brutalu...a potem daawaj węgorza":-D

KAty &&& za wyniki ;)

Agnes..no niestety, z węgorzem nie wygrasz, ma swoje sposoby na dostarczenie rozkoszy hehehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry