hejka...
ja dziś znów śpiąca

w głowie mi sie chyba przewraca
i oznajmiam...że starsznie łatwa jestem, tak się wczoraj miałam wzbraniać i co? węgorz mnie udusił
Zwijam fluidki
D gotuje, lubi, chce...ale wspólne romantyczne gotowanie..NO WAY...mamy totalnie inny system pracy, ja uporządkowana w kuchni...On robi jedną wielką rozpierduchę a dopiero na koniec sprząta...serce mnie boli na ten widok

także w kuchni rządzi albo on albo ja...wspólnie nie
mnie @ wypada na urlopie

mam cichą nadzieję że ze względu na klimat się spóźni (oby tylko wcześniej nie przyszła) aaaa w ogóle najlepiej żeby w ogóle franca się nie pojawiała
Ilona łooo poszalałaś wczoraj, ale nie urodziłaś jak widzę hiehie
Rozia Fajne imiona

gadanie do brzuszka słodkie

brawo dla męża
i kciuki cały czas trzymam, BĘDZIE DOBRZE!!
Ania dzięki za linka do detektora
Katy no dobra, odkładam wałek skoro mężulo spokorniał

Zakupy superowe i kartki i to zdjęcie z samolotem
Roszpunka ejj no co chcesz, sen o morzu to fajnu sen
Jane fajne takie umawianie się na wspólną kawę w pracy
Agnes mam nadzieję że dziś grzecznie odpoczywasz a nie latasz z mopem
Marysia nie duś problemów w sobie, bo to nic dobrego

znam ten ból..dołki finansowe, u nas też różnie, jak to mówią..raz na wozie, raz pod wozem...
trzymam za was mocno kciuki!!
Dziama nooo nieeee ...to ja chcę żebyś to mnie adoptowała...i w gratisie dużego niewolnika i małego wariata dorzucę

BAAASEEEEN ...Miodzio
Kasia mam nadzieję że satżystka pomaga
Piąteczko...łącz się !!!! niech moc będzie z netem!!