K
karol_in-a
Gość
Dzień dobry!
Qrcze dla mnie 13ty też chyba jest do bani.
Wczoraj znów sie nieco ścięłam z mężem. Byłam zdenerwowana i roztrzęsiona i pojechałam do znajomej, a tam zamiast pogadać z nią i zapytać o zdrowie jej męża to się rozpłakałam i klnęłam jak szewc... I pomyśleć że wszystko przez jednego kuźwa padalca!!! W nocy nie bardzo mogłam spać, kręciłam się i budziłam co chwilkę wściekła, bo zmęczona, ale bezsenna jakoś. A dzisiaj wstałam rano i glowa mi pęka, oczy jakoś dziwnie zapuchnięte i w ogóle już sił na cokolwiek. Nawet się skupić w pracy nie mogę. Ech szkoda gadać.
Na to wszystko zapomniałam, że umówiłam się dzisiaj na spotkanie i pędziłam na łeb na szyję choć już byłam spóźniona prawie pół godziny
Wrrr.... Nie cierpię jak jestem tak niekompetentna 
Nie mogę znaleźć wiadomości od Silene, ale qrcze strasznie jej współczuję. Matko jakaś dziwna plaga! ;(
Losiczko- melduję, że jestem, ale miałam zakręcone przedpołudnie. Niech Kubula wraca do zdrowia;
Katy- torebka bardzo fajna;
Ilonko- fryzurka bardzo ładna, ale wiesz jeśli mogę to proponuję ciepłe brązy, niekoniecznie ciemne, ale takie jaśniejsze, żeby zmiana nie była drastyczna, a kolor pozostał naturalny
Axari- ja to czy w ciąży czy bez byłam leniwcem, a teraz jeszcze dochodzi dodatkowo brak chęci do życia ;(
jane- podziwiam qrcze Twój zapał i motywację do sportów
viola- córka bardzo ładna, musisz jej pilnować
sylwia- zdróweczka
a gdzie nasza zzagubiona???
Roszpunko- odezwij się, chyba nie masz żalu i nie zadręczasz się wczorajszą wymiana zdań?
marysiu- miło Cię widzieć.
a ciekawe gdzie madlen, bietka, anaber...
Ilonko- u mnie wizyta 27 kwietnia
Qrcze 18 tydzień skończony, a przed chwilą się cieszyłam, że się skończył 17sty. Czas jakoś zdecydowanie przyspieszył
Qrcze dla mnie 13ty też chyba jest do bani.
Wczoraj znów sie nieco ścięłam z mężem. Byłam zdenerwowana i roztrzęsiona i pojechałam do znajomej, a tam zamiast pogadać z nią i zapytać o zdrowie jej męża to się rozpłakałam i klnęłam jak szewc... I pomyśleć że wszystko przez jednego kuźwa padalca!!! W nocy nie bardzo mogłam spać, kręciłam się i budziłam co chwilkę wściekła, bo zmęczona, ale bezsenna jakoś. A dzisiaj wstałam rano i glowa mi pęka, oczy jakoś dziwnie zapuchnięte i w ogóle już sił na cokolwiek. Nawet się skupić w pracy nie mogę. Ech szkoda gadać.
Na to wszystko zapomniałam, że umówiłam się dzisiaj na spotkanie i pędziłam na łeb na szyję choć już byłam spóźniona prawie pół godziny
Nie mogę znaleźć wiadomości od Silene, ale qrcze strasznie jej współczuję. Matko jakaś dziwna plaga! ;(
Losiczko- melduję, że jestem, ale miałam zakręcone przedpołudnie. Niech Kubula wraca do zdrowia;
Katy- torebka bardzo fajna;
Ilonko- fryzurka bardzo ładna, ale wiesz jeśli mogę to proponuję ciepłe brązy, niekoniecznie ciemne, ale takie jaśniejsze, żeby zmiana nie była drastyczna, a kolor pozostał naturalny
Axari- ja to czy w ciąży czy bez byłam leniwcem, a teraz jeszcze dochodzi dodatkowo brak chęci do życia ;(
jane- podziwiam qrcze Twój zapał i motywację do sportów
viola- córka bardzo ładna, musisz jej pilnować
sylwia- zdróweczka
a gdzie nasza zzagubiona???
Roszpunko- odezwij się, chyba nie masz żalu i nie zadręczasz się wczorajszą wymiana zdań?
marysiu- miło Cię widzieć.
a ciekawe gdzie madlen, bietka, anaber...
Ilonko- u mnie wizyta 27 kwietnia
Qrcze 18 tydzień skończony, a przed chwilą się cieszyłam, że się skończył 17sty. Czas jakoś zdecydowanie przyspieszył
Ostatnio edytowane przez moderatora:



;-) mam rażenie że coś przegapiam.
jak. a po co chcesz to robić??
Losiczko ja napewno będę chciała torebkę,poczekam też na twoją galerię:-)