• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

witam. po godzinie nadrabiania dotarłam do końca. ale teraz nic nie pamiętam :wściekła/y: co miałam odpisać

generalnie to oczy mi się zamykają i pewnie dlatego taka roztargniona jestem. wstałam dzisiaj o 6, a teraz na L4 to ja przyzwyczajona spać do 9 więc brakuje tych godzinek snu.

ale dzień intensywny zaliczyłam. najpierw wizyta u gina na NFZ. ale tak jak mówiłam nieciekawie. nawet usg nie miałaby zrobionego gdyby nie to że jak mnie badał to stwierdził że wyglada mu na dalszą ciąże i czy na pewno jestem pewna kiedy miałam ostatnia @. tak więc zrobił mi to usg na którym jak zwykle nic nie pokazał i stwierdził że albo mam bardzo duże dziecko albo źle mu podałam termin ostatniej @ bo jemu to wygląda na 15 tc + 5 dni. cóż nic wiecej się nie dowiedziałam badań żadnych nie zlecił. dobrze że we wtorek wizyta u mojego gina. chyba sobie daruję chodzenie na NFZ bo wchodze raptem na 5 min do gabinetu i nic nie wiem. mam swojego zaufanego gina i jego się trzymam. a te badania to też porobię prywatnie bo tutaj i tak mi nic nie daje.

potem udało mi się zaliczyć fryzjera. włosy podciete bo miałam je w fatalnym stanie i zaraz poproszę mamuskę aby mi farbę nałozyła. ciekawe tylko czy mi cos wyjdzie bo moje włosy raczej oporne na zmiane koloru. no ale w tej chwili są one nijakie więc wszystko będzie lepsze od tego mysiego koloru co mam teraz.

potem jeszcze odwiedziłam koleżanki w pracy i jak zlądowałam w domu to biegiem za obiad. objadłam się jak mops i usiadłam aby was nadrabiać i tak w końcu dobrnęłam do końca.

przepraszam ze tylko o sobie ale tyle tego było ze nie pamietam. chyba musze sobie karteczkę uszykować i pisać co komu mam odpisać jak nadrabiam te 20 stron.

teraz zmykam zmienić mój łepek. jak wyjdzie ok to jutro wstawie wam fotkę po metamorfozie. buziaczki
 
reklama
Ilonka - dokładnie, chcieliśmy trafić z maluszkiem na moje 40 urodzinki, ale prezent rozpakuję z opóźnieniem.
Ale jak pamiętacie test (pozytywny) był prezentem na urodzinki męża, a rocznicę ślubu będziemy mieć dzień po moich urodzinach, więc to tez taki "zbiorowy" prezencik.
W ogóle to wszystkie ważne daty prawie "w kupie" będą - Alinki urodziny, 18 kwietnia, moje 25, 26 kwietnia rocznica ślubu, 12 maja urodzinki starszej córci - a 29 maja planowo.... TEN DZIEŃ.
 
katrina widzę że u Ciebie szykuje się teraz okres świętowania

zresztą u losiczki chyba też urodzinki za chwilę. ja też kwietniowa babka jestem z 27 kwietnia. teraz stuknie mi 30-stka

aniab i katka gratuluję talentu. ja teraz siedzę w domu to miałabym czas na takie robótki ale ja beztalencie jestem. cóż począć.
 
Ostatnia edycja:
Katrina i jeszcze 26 maj dzień matki:-D

Ilonka
ja mam rocznicę ślubu 18 lipca:) A apropo usuwania ciąż to Maria Czubaszek kilka razu usunęła i nie żałuje:(

Katy szyję rolety rzymskie i austriackie,ale rzymskie lepiej zakładać na system do rolety a nie szyć takiego na niby bo się nie sprawdzają.
 
agnes tydzien różnicy w wymiarach maleństwa to w sumie nic dziwnego, wiec ja nie wiem co ten lekarz chce :szok::szok: to leć rób te włoski a jutro zdjecie ma wylądować na grupie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To ogólnie kwiecień mamy "imprezowy " :-D

Aniu wróciłaś juz z pracy ?????????? odezwij sie :) ale pewnie zabrałaś sie za dzierganie !
 
Viola dzieki;-) a ze sa austriackie to nawet nie wiedzialam :szok:ale zaraz sprawdze :tak:

Agnes to mialas pracowity dzien czekamy na zdjecia co do karteczki tez tak robilam ale Jane mi podpowiedziala zeby sobie Worda otworzyc i tam pisac a potem wklejac tu i tak robie :tak:

Katrina fajnie bedzie impreza za impreza :-)


Juz sprawdzilam w sumie to nazwy nie znalam ale same rolety owszem no ja mysle o tych rzymskich i chodzi ci o to zeby porostu kupic gotowy system tak i do tego uszyc rolete ??? Bo ja tak wlasnie mysle zrobic...nie wiem czy sie nie porywam z motyka na slonce :-D
 
Ostatnia edycja:
violka moze masz zdjecia swoich dzieł? to wklejaj nam

ilonka no mi tez się wydawało ze tydzień to nie jakaś tragedia. mój brat jak się urodził miał 4950 wiec moze i moje dziecie bedzie wielkie. oby nie za bardzo bo przecież jakoś muszę urodzić. a ten lekarz jakis nie teges. nie jestem zadowolona. chodze do niego tylko daltego aby skierowania na badania dostać. teraz nic nie dał oststnio tez marudził więc chyba zostanę tylko przy swoim prywatnym gin. teraz juz chyba taki kosztownych badań nie będzie.

katy dzięki za pomysł bo ja neta w domu nie mam i jak wchodzę u rodziców to zawsze mam dużo nadrabiania a moja głowa co raz starsza i niewiele zapamietuje. teraz przejmuję wasz patent i będę w wordzie na bieżąco odpisywać i wklejać na forum
 
Ostatnia edycja:
Viola - ja juz miałam ciążę potwierdzona przez lekarza i ustalił termin rozwiązania (na 1 czerwca), to poinformowałam starszą córkę. Zapytała na kiedy mam termin - ja, ze na Dzień Dziecka, a ona na to, że może będzie na Dzień Matki???
A 29 maja (jak mam niby termin z USG) są imieniny mojej starszej córki...

Katy - imprezka za imprezką, zgadnij tylko, kto je ma przygotować?????? to juz mniej cieszy...
 
Katy no szlag mie trafia z ta moja lekarka :wściekła/y: ale chodze do niej juz z 8 lat wiec nie chce zmieniac jej ale powiem szczerze same zmartwienia u niej mam. A jezeli chodzi o te narzute to zawsze mi sie marzyla ale na malzenskie loze a ja takiego nie mam he he

Kwiecien to naprawde dla nas imprezowy :-).

Dobra laseczki ja juz sie zegnam. Jade do mojej cioci bo wujek pojechal na dzialke wiec musze zobaczyc co u niej. Pa pa :-)
 
reklama
ja już też uciekam moje kochane. idę moja czupryne zmieniać. jutro wrzuce foty. chyba że wyjdzie Michał Wiśniewski:-D. pa do jutra. nie naskrobcie za dużo wieczorkiem bo znowu sie pogubię
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry