Marysiu!!! Gratulacje!!! Anetka przesłodka!!! Niech zdrowa rośnie!!!
Roszpunko, kciuki! Mam nadzieję, że Maksiu już na zewnątrz!!!
Dzięki,
Róziu, mam nadzieję, że lekarze pozwolą mi na minimalną aktywność :-(...
Karolciu, widzę, że „przebłysków” u męża coraz więcej ;-)! Oby tak dalej :-)!
Axa, to zdolniacha z Ciebie! Czekamy na fotki rękodzieła! I zdrówka dla Kacusia

!
Viola, no to super, że jesteś zadowolona z chrzcin



!
Ojj
Aniu, nie zazdroszczę tych upałów, a tu jeszcze jutro wracasz do pracy



...
Piąteczko, wiem coś o tym, też nie trawię niezapowiedzianych gości

.
Dziewczynki, ja się boję! Nie o siebie, bo mnie to poboli chwile i przestanie, ale o moje maleństwa!!! Trzęsę się cała przed tym jutrem. Dali mi coś na uspokojenie, więc jest minimalnie lepiej, ale cały czas o tym myślę...
Proszę, pomódlcie się chwilkę za moje dziewczynki, żeby im ten zabieg nie zaszkodził...