reklama

przyszłe mamy Lublin

reklama
Odzywam się w końcu, trochę zaaferowana byłam przyjściem na świat mojego Wiktorka :)
Urodził się 2 tygodnie wczesniej 2700g i 50cm :)
Rodziłam na jaczewskiego i podobne mam odczucia jak mom-to-be. Położne super ekstra, tak bardzo mi pomagały kiedy mały nie umiał złapać cyca, przychodziły co 2-3 godziny i mi go przystawiały :) Cieszę się że wybrałam jednak Jaczewskiego a nie świdnik, bo byłam w szpitalu 6 dni i z dojadem tatusia byłoby średnio :)
jak wejdę przez telefon na bb to dodam zdjęcie :)
 
Jurczux, Ewelinka gratulacje :D jurczux Ty w terminie rodziłaś czy wcześniej? a co się na izbie stało?
Ewelinka to ucieszyłaś mnie - jak położne pomogły to mogę być spokojna! A w karmieniu to poprosiłaś o pokazanie jak się dziecko przystawia czy same z siebie od razu po porodzie pokazały? :) i jak sam poród przebiegł?
W ogóle powiedzcie mi, czy dużo rodzących kobiet z Wami było? Izby przyjęć zapełnione? mężowie z Wami rodzili? :)

Młoda żona - śliczna :)
 
Dziękuję [emoji4]moja urodziła się miesiąc wcześniej 2820 52 cm ale miała wrodzone zapalenie płuc i 4 doby leżała na intensywnej terapii noworodków. .na szczęście teraz wszystko jest ok i rozwija się super [emoji5]gratuluję
Dziewczyny dzielne jesteśmy no nie? :)

Napisane na SM-J320F w aplikacji Forum BabyBoom
 
No więc chomik ja rodzilam z mezem i baaaardzo polecam!
Izba to w ogole zamknieta byla bo jak juz pisalam maliwanie poczekalni....to tylko w Polsce jest możliwe...nic to. Porodowka pelna a na poloznictwie łóżka na korytarzu i w gabinecie zabiegowym. Trafilam na goracy okres chyba...
 
Mom to be dzięki za odpowiedź :) no rzeczywiście, takie rzeczy to tylko u nas :o tak jakiś gorący okres był, może w listopadzie trochę luźniej będzie , mi do terminu równo 4 tyg zostało. I też chcę z mężem, rozumiem że po prostu przy przyjęciu mówię, że chciałabym z mężem rodzić?
 
Ja 2 dni przed wyliczony z om.
Miałam od 18h skurcze które się nasilały i pojechałam jak były co 3-5 min. Jak mnie zbadali to powiedzieli że 1,5cm i to przepowiadające... Ale tak chamsko trochę że "co nie uczyli w szkole rodzenia że jest coś takiego?!" No uczyli że przepowiadające mijają.... A bolało mnie konkretnie. Że były miejsca to powiedzieli że przyjmą. Jak zapytałam kiedy urodze jak mnie tak boli to mi powiedziała że jasnowidzem nie jest, może jutro a może pojutrze... Na ip byłam o 20, o 2.40 urodziłam. Urodziłam z mężem, też polecam :)

Napisane na XT1072 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Jurczux trafiłaś na jakąś niemiłą zmianę, ale cóż zdarza się niestety.Chamstwo wszędzie się znajdzie. Najważniejsze, że komplikacji nie było i wszystko z Wami dobrze :) a miałaś stamtąd lekarza? rozumiem, że 18 h skurcze czyli że od godziny 18 a o 20 pojechałaś na szpital? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry