reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

puste jajo płodowe :-(

Dołączył(a)
14 Maj 2007
Postów
14
Rozwiązania
0
Jestem w 6t3d ciazy. W 6t1d bylam na usg. Lekarz ponformowal mnie ze nie wyglada to dobrze bo jest co prawda pecherzyk plodowy jest 5,3mmm ale jak na razie pusty i nie widzi ani zarodka ani ciałką zółtego. Kazał przyjsc za tydzien bo moze sie cos pojawi. Nastpenego dnia mialam badania i poprosilam o zrobienie b hcg - wynik 2700. Dzis wiyta u lekarza prowadzacego z prosba o skierowanie na to kolejne usg a lekarz powiedzial ze nie rokuje to dobrze i powiedzial zeby w piatek zrobić jeszcze raz bete. Jesli nie wzrosnie co najmniej 2x, dal skierowanie i kazal jechac do szpitala na usuniecie. Czy w szpitalu zrobia mi jeszcze jakies usg? Nie chcialabym czegos przeoczyć
 
reklama

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
3 317
Rozwiązania
3
Współczuje Ci ,przechodziłam przez to samo , no niestety w tym tyg powinno już nawet być serduszko ,ale tak w szpitalu muszą ,jeszcze wykonać usg musi być pewność że serduszka nie ma, Trzymaj się , jak coś to pisz nas tu dużo po takich przejściach
 
U

użytkownik 176

Gość
Ze szpitalem się wstrzymaj jeszcze. Przede wszystkim powtórz bhcg. Może być tak, że miałaś późną owulację, u mnie w poprzedniej ciąży również nie było na tym etapie widać zarodka ani serduszka, dopiero po skończonym 7 tygodniu i tylko niepotrzebnie się stresowałam. Wynik bety powinien rozwiać wątpliwości, trzymam kciuki za fasolkę
Jestem w 6t3d ciazy. W 6t1d bylam na usg. Lekarz ponformowal mnie ze nie wyglada to dobrze bo jest co prawda pecherzyk plodowy jest 5,3mmm ale jak na razie pusty i nie widzi ani zarodka ani ciałką zółtego. Kazał przyjsc za tydzien bo moze sie cos pojawi. Nastpenego dnia mialam badania i poprosilam o zrobienie b hcg - wynik 2700. Dzis wiyta u lekarza prowadzacego z prosba o skierowanie na to kolejne usg a lekarz powiedzial ze nie rokuje to dobrze i powiedzial zeby w piatek zrobić jeszcze raz bete. Jesli nie wzrosnie co najmniej 2x, dal skierowanie i kazal jechac do szpitala na usuniecie. Czy w szpitalu zrobia mi jeszcze jakies usg? Nie chcialabym czegos przeoczyć
 
Dołączył(a)
14 Maj 2007
Postów
14
Rozwiązania
0
Dzieki Fado123... rycze co chwila... zwlaszcza ze przez to caly swita mi sie wali łacznie z małżeństwem...ach. Mówi się ze nic nie dzieje sie bez przyczyny ale czasami tak trudno zaakceptowac niektore rzeczy. Jedyne co mnie jakos "pociesza" i daje wytlumaczenie ze tego dzieciatka nigdy "tam" nie bylo wiec jakos troszke łatwiej zaakceptowac mi tą strate
 
Dołączył(a)
14 Maj 2007
Postów
14
Rozwiązania
0
Współczuje Ci ,przechodziłam przez to samo , no niestety w tym tyg powinno już nawet być serduszko ,ale tak w szpitalu muszą ,jeszcze wykonać usg musi być pewność że serduszka nie ma, Trzymaj się , jak coś to pisz nas tu dużo po takich przejściach
tak robie pojutrze. Ale lekarz powiedzial ze ten pecherzyk taki malutki i beta powinna byc na tym etapie ok 12.000 no i doktor od usg powiedzial ze gdyby bylo chociaz to cialko żółte.Juz jakos stracilam nadzieje...
 

Fado123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Styczeń 2019
Postów
3 317
Rozwiązania
3
Dzieki Fado123... rycze co chwila... zwlaszcza ze przez to caly swita mi sie wali łacznie z małżeństwem...ach. Mówi się ze nic nie dzieje sie bez przyczyny ale czasami tak trudno zaakceptowac niektore rzeczy. Jedyne co mnie jakos "pociesza" i daje wytlumaczenie ze tego dzieciatka nigdy "tam" nie bylo wiec jakos troszke łatwiej zaakceptowac mi tą strate
To jest dobre tłumaczenie ,ale poczekaj jeszcze może akurat się uda , zrób jak powiedział gin a później się zobaczy , ja przy pustym miałam bardzo niską bete po na poziomie 100 , ja po pierwszym poronieniu nie załamałam się ,ale po drugim gdzie w 9 tyg serduszko przestało bić to było ciężko bardzo i tez nie rozumiałam dlaczego tak się stało , powiedziano mi że czasem tak jest lepiej dla matki i tego nienarodzonego
 
U

użytkownik 176

Gość
Aaa i mój lekarz mówił mi wtedy, że przy pęcherzyk do 10 max ma prawo być pusty, więc ja sądzę, że jeszcze wszystko się rozwinie, tylko po prostu przesunęła Ci się owulacja. Głowa do góry, jeszcze sprawa nie jest przesądzona
 
Dołączył(a)
14 Maj 2007
Postów
14
Rozwiązania
0
Fado123, bardzo ci wspolczuje ze musialas przechodzic przez to aż dwa razy.
Dziekuje Wam bardzo za informacje i wsparcie. Chcialam sie upwenić ze zrobią mi w szpitalu jak cos to usg albo ze mam po prostu prawo sie go domagac i tyle...
Dam znac co bedzie dalej. Najgorzej ze brzuch mam taki wypukły i jeszcze 3 dni temu sie po nim glaskalam a dzić to po prostu wydety brzuch ktory na kazdym kroku mi przypomina o tym co sie dzieje. Jak ktos ze znajomych mnie zapyta czy przypadkiem nie jestem w ciazy to chyba sie porycze od razu. A w piatek mam wesele w rodzinie meza i do tego wszystkiego nie moge dac poznac ze jest mi mega zle
 
U

użytkownik 176

Gość
Odkopałam dokumenty z poprzedniej ciąży i zdjęcia usg również z obecnej ciąży. Wg miesiączki miałam teraz w 6t2d pęcherzyk 10mm i pusty i bhcg ponad 3000 w dniu usg. Obecnie 28 tydzień ciąży i ciąża rozwija się prawidłowo. Więc w obu ciążach na tym etapie nie był u mnie jeszcze widoczny zarodek.
 
reklama
Dołączył(a)
14 Maj 2007
Postów
14
Rozwiązania
0
nast95 zasiewsz nutkę nadzieji, chcoiaz twój pecherzyk byl 2 razy większy. Dziekuje ci Kochana za to wsparcie. Dam na pewno znac do dalej. Piatek bedzie sądnym dniem bo bedzie wynik bety. Zobaczymy... musze sie czyms zajac bo inaczej zwariuję
 
Do góry