reklama

Radość dnia

niestety to jest nie do przewidzenia :( moj michal jest teraz zadowolony - ale co bedzie jak dzidzia przyjdzie na swiat ??? czy ta swoja mala glowka da rade obiac ogrom sytuacji ??? mam taka nadzieje ;D
 
reklama
popatrzyłam sobie przed chwilką na dzieci Październik 2005. Kurcze jakie piękości, aż mi łzy poleciały. Jak urodziłam Jacka to nawet jedna łza mi nie poleciała, chociaż tak bardzo chciałam, ale jakoś nie mogłam... Czemu płacze jak patrzę na czyjeś dzieci? Czy to adrenalina w czasie porodu tak działa? Nie wiem, ale nad swoim tez chce popłakać z radości :).
 
Tyle razy Wam się skarżyłam , że caly tydzień jestem sama z Jackiem, że mamy dla siebie tylko weekendy i chciałam zakomunikować, że moje Kochanie dostało wczoraj propozycję pracy w Wawie!!! Na tym samym stanowisku w tej samej firmie!!! Jestem szczesliwa!!! Tylko czasem boje sie ze wszystko za dobrze sie uklada... Chyba jakieś zle doswiadczenia ciagle nie daja o sobie zapomnieć :)
 
Dziewczyny, własnie dzis mija 3 m-ce jak dowiedzieliśmy się, że w moim brzuchu mieszka dzidzia :). No i co by nie mówić, do Maroka, nastęnego dnia polecieliśmy już świadome we czwórkę. :) Pierwsze wspólne wczasy mamy już za sobą ;D.
A własnie, co do wczasów, chyba Hoga powinna juz wracać niedługo?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry