mamaPaulinki
mama kochanego śmieszka
KasiaiAlex :-) to ja Ci podsyłam podrecznik a'la bobathowy :-) o ile już go wcześniej gdzieś nie znalazłaś :-)
http://www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf
Mam ten poradnik na kompie stosujemy się do tego i efekty są, naprawdę. Mała teraz pięknie trzyma główkę, nie widać asymetrii, przekreca sie nawet z brzuszka na plecy, choć to za wcześnie, z dnia na dzień jest lepiej, zostało nam wzmożone napięcie w raczkach i w nózkach. Od czwartku zaczynamy rehabilitację, chociaż ja cały czas ciągnę ćwiczenia które miała robione jeszcze w szpitalu. Teraz dojdą nam ćwiczenia na piłce i wałku.
;-)
Wot, takie zboczenie mam:-)
) Rehabilitantka polecila mi neurolog z Warszawy ktora przyjmuje w ich osrodku prywatnie raz na miesiac ale kolejka oczekujacych jest baaaardzo dluga (na 90 chetnych przyjmuje tylko 20). Moze go zapisze i poczekamy.... juz sama nie wiem. A moze isc do neurologa gdzies w okolicy? Po ostatniej wizycie uslyszalam tylko "tragicznie napiete nozki. nic pani nie obiecam. trzeba cwiczyc i czekac"....