Cześć. jestem mamą 14 miesięcznej Oli, i od 11 miesięcy ćwiczymy metoda Vojty. Osobiście uważam, że jest skuteczna i nieprawda, że dobra jest dla wczesniaków. Moja córka urodziła sie z wodogłowiem. Od 3 miesiąca zycia zaczęłysmy rehabilitację, po 2 tygodniach było widac pierwsze efekty, m.in. podnoszenie główki gdy leżała na brzuszku. Teraz świetnie sobie radzi w obrotach wokół własnej osi, na plecy z brzucha i odwrotnie, podciagana za rączki siada, sztywno stoi. Jedyny defekt tej metody, to, że jest mecząca zarówno dla dziecka jak i rodzica. Im starsze dziecko tym trudniej jest je utrzymać w prawidłowej pozycji. Niedawno dołączyłam do metody Vojty metode NDT Bobath, to metoda jest przyjemniejsza, gdyz można nią ćwiczyć podczas zabawy z dzieckiem, przewijania czy innych czynności. Każda metoda ma swoje plusy i minusy. Ja zdałam sie całkowicie na wole swojego rehabilitanta.