reklama

Robimy zakupy dla maluszka

reklama
byłam wczoraj w Empiku i wywaliłam 79 zł na piękną książkę, magiczną, niby dla Q, ale jak ją zaczęłam przeglądać, to aż siadłam w sklepie na podłodze i normalnie się zaczarowałam!!! kurcze no nigdy wczesniej nie spotkałam się z taka książką dla dzieci, bardzo ją polecam, choć nasze szkraby są na nią jeszcze za małe.

skrzaty.jpg
 
Violett, to b.dobry fotelik!! Sama się zastanawiałam na kupnem, ale jednak zrezygnowałam, bo Bartek nie przyzwyczajony do pasów i bałam się, że będzie odpinał.
 
Nie wyobrażam sobie, żeby dziecko mogło odpiąć te pasy! Sama muszę się wysilić, żeby to zrobić :) Sądzę, że celowo skonstruowali takie płaskie zapięcie, do którego dodatkowo trudno się dostać z pozycji siedzącego.
Violett, ja bym się nie wahała :)
 
reklama
Ja po mojej wyprawie do przedszkola z Zuzia i Benem i moich opornym wózkiem stwierdziłam ze muszę kupić inny bo na dłuższa metę nie dam rady pchac jedna ręka. Kupiłam używany ale jest w super stanie, kółka nawet nie obtarte porządnie. Dałam £40. Oprócz tego nie kupiłam w końcu Benowi fotelika bo stwierdziłam ze Zuzis jest wystarczająco duża u kupiłam jej siedzisko i używa juz pasów samochodowych. Kupiłam Britaxa i wpasowal sie jak paczek w maśle na nią. Ben ma jej fotelik a ma maxi tobi. Więc wszyscy zadowoleni :)
 

Załączniki

  • image1.jpg
    image1.jpg
    25,3 KB · Wyświetleń: 63
  • image.jpg
    image.jpg
    34,2 KB · Wyświetleń: 73

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry