• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Robimy zakupy dla maluszka

reklama
BUJAK, HUŚTAWKA, KARUZELA OBROTOWA - Spiro Bouncer (2841532083) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. Co o tym sądziecie? P ma problem z prezentem dla chrześniaka, uwierzcie, mają wszystko co można mieć, polowi zaczynamy zbierać na mieszkanie, bo chyba to będzie mu trzeba dać na komunię... DÓŁ NA MAXA i wielki problem z kupieniem mu czegokolwiek, żeby się nie powtórzyło. Ale tego nie ma. Znalazłam w pocie czoła coś, co jest poza jego zasięgiem... Ma 1,5 roku. Ma brata 3 letniego, który może siedzieć po 2 stronie i jest chłopem jak DĄB. Mówimy na niego sołtys. Myślę, że opanowałby tą zabawę. Co uważacie?
 
Dziewczyny, kupilismy jednak cybexa pallasa 2. Dokonaliśmy jeszcze jednej przymiarki dziecka do fotelika bez świadków, już w samochodzie i o dziwo dziecko było super zadowolone. Wzięliśmy ten fotel z możliwością zamiany na kinga, w razie gdyby Lenka odrzuciła pallasa...Pojechaliśmy wczoraj w trasę w jedną stronę 80kg i w korkach, żeby zobaczyć czy rozegra się znany nam dramat..., dziecko przede wszystkim było tak zafascynowane jazdą przodem do kierunku jazdy, że nie zauważało poduchy, nie zdradzało oznak dyskomfortu , wręcz odwrotnie - Lenka podrygiwała w rytm muzyki nóżkami i podśpiewywała, była niewyspana jednak nie miała ochoty spać, bo tak ją ciekawiła nowa sytuacja. W drodze powrotnej dopiero zasnęła i tu dostrzegliśmy minus fotela - mimo zapewnień producenta - nie można go rozkładać go do pozycji leżącej w trakcie jazdy (lub nie mam wprawy), ale okazało się, że to niewielki problem bo głowa dziecka mimo siedzącej pozycji spoczęła wygodnie w zagłówku. Cenowo wyszło tak jak za kinga, ale to nie miało dużego znaczenia. Uważam, że king jest lepszym fotelem ze względu na wygodę, ale o bezpiecznej jeździe w nim można mówić jedynie przy zapiętych pasach wewnętrznych, co niestety za jakiś czas może być u nas trudne do zrealizowania, a wówczas king byłby tak samo bezpieczny jak każdy inny fotelik w takiej sytuacji ...Jak obserwuje swoją Lenkę potrafi wyswobodzić się z każdych pasów, w foteliku do 13kg cały czas był ten problem, w spacerówce jest to samo i nie wyobrażam sobie podczas jazdy samochodem z tym radzić (dodam, że szelki naciągam tak mocno jak się da). Kolejny argument który przeważył-pallas2 ma świeże wyniki crash testów a romer king z 2008 roku. Od tamtego czasu trochę zmieniły się kryteria tych testów, ale mogę się mylić. W pallasie upierdliwy jest każdorazowy montaż dziecka w foteliku, nie moźna popełnić żadnego błędu, a wiadomo że człowiek się czasem śpieszy, w kingu montaż nie byłby tak częsty...Na wątku zamknietym wsadzę foto relację z naszej próbnej podróży:)
Dzięki dziewczyny za wszystkie rady...mimo takiego wyboru nadal twierdzę że king pus jest świetnym fotelem, zeby nie było:)mam nadzieję, ze nie przyjdzie mi wymieniac na dniach:))
 
Dziewczyny 4 dni temu bylismy cala rodzina w Zarze normalnie sie zakochalam w tych ciuszkach dla dzieci sa "inne" niz w C&A,H&M i Smyku...Nie moglam sie sie oprzec i za Alankowe pieniazki które dostał na Mikołajki kupilam mu taki zestaw na urodzinki i świeta ;) do tego mamy spodnie jeansowe nexta;)

zara.jpgzara2.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry