• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ja mam dzisiaj na obiad, z mięsem, oczywiście z mrożonki :-D ale taka stasia by mi się przydała...:-D

Do rossmanna musze isc, tusz do rzęs mi sie skończył, a motywacji to wyjścia z łóżka zero:szok:
 
reklama
Carola - &&&&&&&&&&&&&&& i ładnie ci z tą broszką ;-)


Bez kaca ale jestem tak nie wyspana że szok. Emi mi usnęła o 19.40 i obudziła się o 20.50 :no: Szalała z Karolą do 00.20 dokąd Karola nie usnęła a potem na naszym łóżku jeszcze się wierciła do 3.00. M do pracy na rano więc ja się nią musiałam zająć :no: Mam dość - jestem skopana, pobita i niewyspana że szok. Śniadanie dzieciom dałam - już zjadły i mam chwilę dla siebie bo zaraz muszę się zabrać za składanie Emilki łóżeczka bo Karola dostaje nowe (po mojej siostrzenicy wyższe z dwoma szufladami) więc Emi dostaje jej to 160/70 z barierkami - mi będzie się z nią łatwiej położyć żeby uśpić dziada :-p

padam na ryj :sorry:
 
jestem na momencik... muszę jechać na pocztę i jest tak piękna pogoda, że nie powstrzyma mnie w domu nic, musimy iść na spacer :tak: wreeeszcie!!! HUUUURA!!! :sorry:

no tak się z Wami podzieliłam, jak dostanę info od Karoli, to podam do Kocurka, jeśli nie będzie mnie w zasięgu lapka :tak:

Kawoszki moje drogie zarządzam Zobacz załącznik 442294
 
paulina - za to do 9.30 spałyśmy i już młoda mi usnęła po śniadaniu :-p więc teraz kolejna drzemka kole 17 i w nocy będzie spokój :tak: Coś jej się przestawiło kilka dni temu i o to były te awantury nocne - bo ona chce dwie drzemki w ciągu dnia a ja jej jedną robiłam i się w nocy zwyczajnie budziła niezadowolona że ją chcę położyć znowu jak ona się wyspała :-p:sorry: Ehh no cóż - ciężko się komunikować z użytkownikiem dziwnego języka :-p Ale już wiem o co jej chodzi :tak: Będzie dobrze :tak:


Siadam do wycinania broszek, zrobię obiad i pozszywam je jeszcze dzisiaj :tak:
 
paula - tylko że ona na jednej drzemce była od ... 2-3 miesięcy i nagle jej się przestawiło na dwie - no cóż - widocznie jej potrzeba :tak: Za to już się nauczyła schodzić z Karoli łózka więc jak w sobotę się na nie przestawi to nie będzie problemów ze schodzeniem :tak: I nie mam komu wydać łóżeczka po dziewczynkach :dry: Idę na wątek kielecki może będzie chętna :-p
 
reklama

Mary
ja właśnie nie wiem co się dzieje - zagadka...Dziś idę z nią do lekarza dla spokojności - a powiedz Twoja mała już całe nocki przesypia...


Lil - jeju, no to faktycznie się przejdź. Kurczę, mam nadzieję, ze to tylko skok rozwojowy lub coś podobnego. Ostatnio właśnie to chyba Mia przechodziła i nie poznawałam dziecka, ale już jest znów OK. :tak: A co do nocek, to wiesz, Mia ma rutynę, która wygląda teraz tak, że ok. 18.30 kąpanie i butelka oraz spać - zostawiamy ją zanim całkiem zaśnie, by wiedziała, że bez mamy i taty obok też można zasnąć. I zasypia. Potem 2 nocne pobudki na butelkę - ok. 23.30 i 4. A wstaje koło 7-8. Czasem kilka razy musimy do niej pójść - a to smoczek, a to się rozkopie i chłodno jej. Ale nie za często. I oby tak zostało, bo czasami robi nam cyrk i wtedy mamy z nią nie lada kłopot. Kochana, zyczę Wam uregulowania spania - oby wreszcie się udało!


A ja właśnie pstrykałam małej fotki paszportowe. Hehe, ale miała zabawę! Rechotała, bawiła się łapkami, śmiała się, cmoktała - wszystko, tylko nie leżenie w bezruchu choćby przez 1 sekundę! :laugh2:

Chyba się zmęczyła, bo zasypia w łóżeczku, a ma zwyczaj spać na dole na sofce. Ufff, oby jeszcze się nauczyła spać u siebie na górze w dzień i będzie super! :happy:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry