• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
dzięki dziewczynki:)
to jeszcze nie na 100% ale on nie tylko nie mówi, ma też takie pewne zachowania które nie są do końca normalne u dwulatka. Np nie patrzy w oczy jak się do neigo mówi, nie pokazuje palcem co chce, nie reaguje na polecenia, bawi się sam wg swoich schematów i jak mu sie przerwie to sie złości. To tylko takie niektóre.
Zaobserwowali to rehabilitanci do których jeżdżą. Bo była opcja że nie słyszy albo nie rozumie co się do niego mówi skoro nie reguje na polecenia i pod tym kątem robili badania...
Narazie to siostra się załamała ale myślę że jak tylko stanie na nogi to skonsyultuje z różnymi innymi lekarzami bo ona też medyczny niedowiarek jest i zawsze jeździ w kilka róznych miejsc...
 
reklama
Wychodzisz dzisiaj z Oleńką na spacer? Ja założyłam fioletowe botki i tak siedzę :eek:
Borysek usnął, a Maniek mi paputy przynosi :-)))


monia - życzę siostrze, a przede wszystkim temu malcowi, wszystkiego
najlepszego :))
 
Ostatnia edycja:
MONIA dużo siły dla siostry! I Ciebie :)


MADE yyyyyy na taki PRAWDZIWY spacer????? :confused: Musiałabym włosy umyć i się wykąpać, a to będzie graniczyło z cudem :-D Ja sobie zakręcę kółeczko na tarasie, jeśli pozwolisz :-p Kochany Maniek, nie chce wychodzić??
 
Ostatnia edycja:
Ja włosy umyłam :eek: nawet to wygląda :)))
Maniek do wyjść to pierwszy, tylko chyba mu nie pasuje, że ja tak w domu w tych
butach, jak zawsze w paputach chodziłam :-))) Ech ten mój mądrala.....
 
MADE nie no idź i się lansuj, jak już umyte - nie mogą się zmarnować! :-D Ja tu nie mam gdzie się pokazać - to jest osiedle widmo i ani jednego sklepu :-p O przepraszam, jest ta nieszczęsna budka z ciastkami :dry:


O matko matko :szok: co to się dzieje - mała przysypia! :szok: Może jednak się umyję.... !!!
 
Ostatnia edycja:
Kocurek - jak pójdę to dopiero popołudniu ;-) jeszcze tu trochę pobędę :-p:-)
i tym razem nie z wrodzonej przekory :-D)))
Stwierdzam, że nie umiem chodzić w butach na wysokim obcasie :szok:

Borysek już wstał :hmm: kwadrans.....
 
Dzień doberek!

Czaha dymi, więc siedzę dziś w krzakach... :baffled::-(

Monia - u mojego brata ciotecznego zdiagnozowano również łagodną postać autyzmu. Ale to naprawdę długo trwało, masa badań, on ma prawie 5 lat, a może z pół roku temu ten autyzm mu zdiagnozowano. Trzymam kciuki, by ta diagnoza u Twojej siostry malucha nie była ostateczna!
 
U nas też nie widać, ale ja smaruję....wczoraj tak biedny płakał, że nic, tylko zębole :tak::-(
Spać nie dają, jeść nie dają....ech to dorastanie.....takie bolesne :eek:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry