• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Kocie kawa:))) mówisz i masz:)
Zobacz załącznik 453148

edit...
małe jakieś to zdjęcie:shocked2: ale widać o co autorowi chodzi:)) Kawa z dolewką:))

Doczytałam:)))
Made ja się jak zwykle na zdjęcia nie załapałam:(((( Ja tyle co w pracy mogę... w domu latam za młodą cały czas i o kompie moge mpomarzyć... Więc jak Cie prosze Ty pokarz jeszcze raz dziś do 15 co???

Carola mi sie włoski podobają:))

Wiola no ja cie prosze Ty weż napisz coś robiła wczoraj!!! Ja specjalnie nadrabiałam żeby się doczytac i duuupaaa.... no nie bądź taka... zanim ty urodzisz to my zapomnimy...

KocieOleńska cudo!! I kombinatorka niezła:))) Enter działa??
Uczennice też sobie pooglądałam:sorry::sorry: też troche miałam nadzieję że ona głupiutka... tak z wewnętrznej zawiści... no ale cóż ładne i mądre też potrzebne na świecie...

Boogie Remiś cudo!!! I nawet na Ciebie się kawałkiem załapałam - śliczna jesteś! Juz wiem po kim Remiś taki ładny:))
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej ;)

oj kawy duzo kawy prosze hehehe
maly wstal jakos 6.20 , puf puf robil , chichral sie , ja przysnelam to mi do ucha wisnal , ze malo nie padlam na zawal hehe
zaraz pewnie spac znowu pojdzie i ja z nim :)))



Asionek - stawiam na pogodę tym razem :-) że pod koniec dnia się zjawiasz, co? :)))
Ty też byś made wstawiła zdjęcia, wiesz, że ja non fejsbuko :eek: a tak lubię
PACZEĆ na Was :))))

pogoda , wolne meza i tak czasu jakos malo :)
postaram sie cosik wkleic pozniej jak juz slipia do konca otworze heheh

Asionek...ja zawsze modziłam:)

i dobrze :) oby tylko wlosy daly rade , ale chyba mocne masz nie ?
DZIEŃ DOBRY :sorry:

:confused2::confused2::confused2::confused2::confused2:

Kaaaaawy...

oj tak duzooo kawy hehehe


witam wszystkie babeczki wtorkowo ;)
 
LILI standardowo.... co godzina, albo i częściej, pobudka i cyc :confused2: Ile to jeszcze może trwać..? Mała położona przed 23, a po 5 już po spaniu.. MUSK mi siada :confused2:
A u Was chociaż lepiej? Jak się czujecie?

MONI dziękuję :tak: Enter się cudownie naprawił sam :sorry:

ASIONEK u nas było nad ranem parę razy puf puf, a potem łóżko uwalone, a mała.....:szok: łojoj..!
 
Ostatnia edycja:
Kocurku kurcze współczuję i rozumiem - trzeba chyba się zamienić w terminatora na jakiś czas - u mnie dziś ciut lepiej - tzn. pobudki częste, ale ja byłam tak zmęczona, że chyba przez sen karmiłam - potem to już zasnęłam z dzidzią i choć zdrętwiałam okrutnie to jakoś spałam....

Monia no TA NOC to jeszcze nie była chyba - ale w sumie fajnie jest mieć TĘ NOC wciąż przed sobą, a nie za sobą :-) Czekanie w moim przypadku zawsze najlepsze :-)

Asionek puf puf dobre :-) Moja mała ostatnio usteczkami takie piardziki robi -chyba ode mnie się nauczyła, bo ja tak ją codziennie zagaduję :-)
 
To ja może nie będę pisac bo u nas od 3 nocy (odpukać) cudnie jest:))
Młoda nakarmiona kaszą dopchna cycem przez snem i tylko pojękuje w nocy, budzi się jak się zaplącze w koc albo ma katar. Jadła ze 2 razy dziś:)

Liluś, Kocie współczuję... też wiem jak to jest. Ostatnio przerabiałam pobudki co godzinę... Teraz w sumie chyba powinnam się nacieszyć szczęściem b nie wiadomo ile potrwa...

Lil też uważam że czekanie najfajniejsze:))
 
LILI i to po podaniu panadolu, potem paracetamolu... a bez tego nocki jeszcze gorsze. A teraz od samiutkiego rana rączki i rączki... i rączki :-( Czekam na zęby jak na zbawienie i liczę, że potem będzie lepiej ;-)

MONIU ooo to super, że nakarmienie do pełna działa :-) Ty MUSISZ SPAĆ przecież!!

Ja bym w pracy nie była stanie myśleć obecnie, a już biegać, gadać i zarządzać lekcją i mieć cięto-zabawną odpowiedź na każde zaczepne pytanie/komentarz .... ? Bosh.... :eek:
Próbowałyśmy nakarmienia przed spaniem - bez różnicy czy na głodniaka, czy z pełnym brzuszkiem :confused2:
 
Ostatnia edycja:
dzien dobry
a ja wrednie napisze ze dzis pospalam i nawet TO TAMTO bylo:szok:.Iwa spi pieknie w swoim pokoju, raz w nocy sie budzi na siusiu i wtedy musze sie z nia polozyc i czekac az zasnie , ale to kwestia 5/10min.

asionek nie zebym sie czepiala ale czy dzis sroda nie jest?:-D:-D
witam wszystkie obecne i caluje w czolko LIL, MONIA, KOCURKU:-****
 
reklama
Kotek nakarmienie działa bo widocznie zęby odpuściły... przy zebach było co godzinę do cyca... u nas jest falami.. boli i jest źle, potem chwile lepiej, potem znów boli a potem wyłazi cholerstwo i jest spokój... teraz czekam na drugą falę i może coś wyjdzie... bo ślina litrami idzie i wszystko do buźki...Tak było przy jedynkach górnych. Bo dolnych nawet nie zauważyłam... i też syropki szły...
I wiesz w mojej pracy spokojnej (pracowo, bo ludziowo to barwnie jest:)) to nie bardzo przeszkadza niewyspanie... bylebym nie musiała liczyć i jest git:)


Wiolka Ty tu nie ściemniaj całowaniem tylko MÓW COS WCZORAJ ROBIŁA!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry