• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Wiolka co Ci?
Ja się telepię pod kołdrą ale muszę wstać żeby ziemniaki obrać...

Made kurak się piecze:)
Potem muszę skoczyć Oliwce po prezent:)
 
nie , nie skakalam po niczym...bylam od rana na poczcie, a potem szwagierka mnie wyciagnela na zakupy do galerii, wczesniej jeszcze do banku musiala wejsc gdzie spedzila godzine, a w galerii ludzi multum, kazdy sie pcha, ona w koncu stwierdzila ze jej sie spieszy bo maz musi gdzies jechac i wszystko szybko na wariata , ja w butach na obcasie bo jeszcze nic na niskim nie zdarzylam kupic i jestem zmeczona nieziemsko...padam na twarz.
 
reklama
Już po spaniu... oczy jak talerze i najpiękniejszy uśmiech oczywiście :-D Wzięłam na rączki i dziecko odbiło tak, że aż ściany zadrżały :eek: No nic, jakoś popróbujemy coś do jedzenia przygotować :sorry:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry