• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Witam dziewczęta :) poranek burzowo-deszczowy i od razu jakieś powietrze fajniejsze. Wczoraj mieliśmy imprezkę na ogródku, wiec od rana było sprzątane, zakupy, sałatki itp. Mały wytrzymał do 21 i dobrze się bawił.
Mary - dziękuję za pamięć. Jakoś leci, powolutku uczymy się raczkować i z dnia na dzień widać postępy :) Wstaw jakąś fotkę bo jeszcze nigdy się nie załapałam. A jak w krainie troli i fiordów?
Rurka - a to Zuzinek pospał :)
 
O tak!!! Bogini deszczu i tym podobnych warunków atmosferycznych w końcu doszła do władzy, byle nie na długo :)
Jos - piękny domek będzie, miłego odpoczynku w Polsce
 
Mary Zuz spał od 22 do 4 i od 5 do 8:-D:-D teraz cos kwika, ale panujemy nad sytuacja:eek:
Przykro mi, że Mia ma klopoty z brzuszkiem... te wymioty to czesto??

Rurka - no to ladna nocka! Mia puszcza regularne pawiki, po kazdej butli, najczesciej jak lezy na brzuszku, bo przecie na plecach nie ulezy, ale jak ja przewijam na przewijaku, to lezy na pleckach, a i tak pawie ida!!! :szok::sad: No, tragedia!!! Latam za nia ze sciera i wycieram, a jak od razu nie zdaze, to troll ma frajde i sie w tym chlapie! :szok::eek: Czeka nas wisyta u lekarza, bo to juz mnie za bardzo niepokoi!... Dodam, ze to raczej nie sa wymioty, ale uporczywe ulewanie, ale cholera w sumie wie... A trwa juz dlugo... W zasadzie od poczatku i nigdy sie nie skonczylo... Martwie sie, czy ona czasem nie ma refluksu, ma po kim dziedziczyc takie hece... :sad::crazy:

Witam dziewczęta :) poranek burzowo-deszczowy i od razu jakieś powietrze fajniejsze. Wczoraj mieliśmy imprezkę na ogródku, wiec od rana było sprzątane, zakupy, sałatki itp. Mały wytrzymał do 21 i dobrze się bawił.
Mary - dziękuję za pamięć. Jakoś leci, powolutku uczymy się raczkować i z dnia na dzień widać postępy :) Wstaw jakąś fotkę bo jeszcze nigdy się nie załapałam. A jak w krainie troli i fiordów?

Emyly - u nas tez raczkowanie teraz na topie. :-) Plus zabki, ktore ida od 3. miesiaca! A fotek malo wstawiam, ale dla Ciebie prosze bardzo (i dla Mademoiselle! ;-)).

Ciach! ;-)


A w NO fajnie bardzo, spokojnie nam sie zyje, cala rodzina na miejscu. :happy: Trolla mam 100-procentowego. :-D

Hej, ja właśnie wstałam:)
Mam kawkę do łóżka, zaraz śniadanko i pakujemy się:))
Miłego dnia, odezwę się z wyjazdu:)

Cora - a gdzie wyjezdzacie?
 
Ostatnia edycja:
Mary o jaa to rzeczywiście nie fajnie. Trzeba koniecznie wyjaśnić, ale najważniejsze, że Mia na wadzę przybiera :)) trzymam && za szybkie wyjaśnienia i zatrzymanie dolegliwości!
A zdjęcia super, szczególnie grzyweczka:-D
 
MARY! TO NAJPIĘKNIEJSZY TROLL NA ŚWIECIE!!! :)))))) DZIĘKUJĘ :*

A wiesz, że Boris też mi często ulewa...? I od dłuższego czasu po KAŻDYM posiłku pacyfikuję go i spędza w wózku, przypięty pasami minimum 40 min. żeby mu się treści pokarmowe uleżały :-) DZIAŁA!!! Może spróbuj ;)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry