• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Mama- no jeszcze zajrzałam i musiałam nadrobić na drugim wątku, nie patrząc to dzięki dziewczynom z "ciąża po..."od grudnia i mojemu K. jako tako się trzymałam
Podeślij mi Dzieci, ja z miłą chęcią przypilnuję, a Wy pojedziecie do kina:tak:

Jeżynka- naprawdę cena zachęcająca:tak:

Maryla- jak tylko ładnie będą leżeć, to fotki zaraz po przyjściu do domku zrobię i
wrzucę:tak:
Mój K. w grudniu skończył 30- oj biedny jaki był wściekły jak ktoś zadzwonił i powiedział Mu 30-sto latku wszystkiego... itd.:-D:-D
miałam Mu napisać na torcie 30 lat minęło, ale doszłam do wniosku, że nie będę mojego Skarba dołować:-D:-D

Sol- ja brałam także duphaston, ale dostałam od niego uczulenia, do tanich on nie należy:no:
Nie zapomnę jak mi lekarz zamiast duphastonu przepisał luteinę- 5 opakowań:-D:-D
Poszłam do apteki wykupić receptę, a tam babka do mnie 15 zł, ja oczy i pytam czy ten lek jakiś trefny nie jest, bo tak tani:-D:-D:-D byłam przygotowana na jakieś 150-200 zł a tam 15 zł proszę:-D:-D:-D:-D
 
reklama
Sol to racja, duphaston jest drogi, no ale jak trzeba to trudno.
KasiaWie, nie masz suwaczka, ale chyba jesteś ok 4-5 tygodnia ciąży? to rzeczywiście jest za wcześnie na usg, tak więc nie martw się na zapas, tylko poczekaj do następnej wizyty.
ewciu a jak u Ciebie objawiło się uczulenie na duphaston?
 
jsorbek - milczenie jest złotem :-)

kasia - wiem - chodzi o blondi - temat poruszony na moderatorni jakiś tydzień temu - dziewczyny ją przyłapały na innym wątku jak pisała że straciła ileś tam dzieci i ze jest w 4 tygodniu i ma trojaczki i rozstępy i bóle kręgosłupa i cuda niewidy - niestety trole są wśród nas :-( Aczkolwiek powiem Ci że: Jak byłam w ciąży z Karolą to było 5tyg i 6 dni - słyszałam serduszko mojego skarba :tak: Nigdy mi mąż nie wybaczy tej wizyty dlatego mi tak zapadła :-D Bo słyszał w poczekalni coś ale nie wiedział o co kamon :sorry: a potem był na mnie zły i wchodził ze mna potem na każdą wizytę :-p

ewcia - bo dostałaś wersje refundowaną - podjęzykową - którą można też dowcipnie brać :-p I ta wersja jest na ryczałt czyli 3,20 zł bo normalna dopochwowa kosztuje też coś kole 35-45 zł
 
ja sie dziewczyny nie martwie,dopiero mam 5 t i 2 d w pierwsej ciązy tez widziałam fasolke dopiero w 7 tyg,byłm zawiedzona bo jednak myslalam ze cos tam ujze :tak:lekarz mówil e wszysko ok,ale powiedzial mi ze nie gwarantuje mi ze za 2 tyg zrobi mi usg,bo wizyta tego ie obejmuje-tak to jest jak sie poszło państwowo,jak mi nie zrobi to go zapytam czy jak przyjde prywatnie to czy wizyta obejmuje usg.Lubie go i nie zmienie go,no ale przykre akie cos jest,ale wiem ze jak sie chodzi pańswowo to tak jest:baffled:
 
Sol- luteina dowciapna także jest refundowana:tak:
miałam jedno opakowanie przepisane, ale, że później krwawiłam, to branie dowciapnej odpadało. Jak się nie mylę, to płaciłam chyba jakieś 6 zł za op. jakoś tak;-)

Jeżynka- po tygodniu brania duphastonu pojawiła się wysypka, która w dodatku taaaaaaaaaaaaaaak swędziała:crazy: mogłam tylko ratować się wtedy pudrem na ospę:-D ale dałam radę, bo czego się nie robi....

Mama- gdybym mieszkała w tej samej miejscowości co Ty, to z miłą chęcią:tak::tak:

KasiaWie- za dwa tygodnie pójdziesz i będzie śliczna fasolinka:)))
 
Ostatnia edycja:
czesc dziewczyny,pwdłam sie przywitac:-)
byłam u ginka przebadał mnie,zrobił usg i byłam zawiedziona bo tylko pęcherzyk było widać,a płodu nie,powiedział mi ze na tym etapie nie widac jeszcze płodu:-(
no ale niby wszystko jest w porządku,mam zrobic badania i za 2-3 tyg sie zgłosić:tak:

na wątku na syczniówkach zrobiła się niezła afera,podobno dziewczyna która miala miec trojaczki jest oszustką i wymysliła sobie wszytsko,ale rzeczywiscie pasuje,bo twierdziła ze jest w 5 yg a na zdjeciach z usg juz bylo widac pęcherzyki z pięknymi fasolkami no i pisąła ze slyszała serduszka,a to raczej niemozliwe,no nic zobaczymy jak o sie dalej potoczy,ale dziwna sytuacja:baffled:

ja jestem dzis padnieta strasznie chce mi sie spać:dry:
Kasia czytałam jej posty na styczniówkach i zaraz tam zobaczę. Dziwna sytuacja. Następnym razem dostaniesz zdjęcie fasolki a nie tylko ją zobaczysz. Faktycznie jeszcze wczesnie. A jak samopoczucie. Ja coś świruję. Chyba to jakiś wirus bo na fasolkę za wcześnie. Ale na wszelki nic nie łykam tzn. żadnych leków:tak:
mama ja tez myslałam, ze na film o rybach idziesz:-D:-D:-D
jsorbek to powodzenia ci zyczę i pięknej fasoleczki:-)
ewcia i trzymaj się dalej kochana, niedługo będziesz lulać w ramionkach swojego dzidziusia:-)
eleth, lopop witam dziewczyny:-)
josephine ja juz nie szczelam winka, mimo watpliwości ale gdyby fasolka się kluła nie chciałabym jej męczyć:-)
Dziewczyny mimo szczerych waszych życzeń na fasolkowe objawy to za szybko:-(więc raczej coś mnie dopadło. Wiosna jest zła dla żołądkowców, wtedy odzywają się wszelkie dolegliwości i to pewnie to, bo kiedyś, jakieś 4 lata temu miałam kłopoty z żołądkiem:tak:
Sol Bigosik jest cacy:-)Smacznego dla męża:-):-)
jeżynka piwko mówisz:-)ja też wolę takie owocowe, ale najbardziej to Rudą czyli Jima:-):-):-)No ale teraz się oszczędzam:-):-)
 
czesc dziewczyny,pwdłam sie przywitac:-)
byłam u ginka przebadał mnie,zrobił usg i byłam zawiedziona bo tylko pęcherzyk było widać,a płodu nie,powiedział mi ze na tym etapie nie widac jeszcze płodu:-(
no ale niby wszystko jest w porządku,mam zrobic badania i za 2-3 tyg sie zgłosić:tak:

na wątku na syczniówkach zrobiła się niezła afera,podobno dziewczyna która miala miec trojaczki jest oszustką i wymysliła sobie wszytsko,ale rzeczywiscie pasuje,bo twierdziła ze jest w 5 yg a na zdjeciach z usg juz bylo widac pęcherzyki z pięknymi fasolkami no i pisąła ze slyszała serduszka,a to raczej niemozliwe,no nic zobaczymy jak o sie dalej potoczy,ale dziwna sytuacja:baffled:
KASIAWIE-Witaj slonko i nie martw sie na zapas-bedzie dobrze z fasolka:tak:;-)to macie jazde na styczniówkach:szok:jak mozna sobie robic jajka z takich spraw:no:dobrze ze tu u nas same uczciwe kobietki:tak:
ELLETH- czesc ,mowisz ,ze padnieta jestes od czytania;-)....wierze:-D
EWCIA- a dziekuje,chetnie bym skozystala gdyby mi ktos z nimi spiącymi zostal....oj,jakby bylo milo.........no i sie rozmarzylam:sorry2:
 
Sol- luteina dowciapna także jest refundowana:tak:
miałam jedno opakowanie przepisane, ale, że później krwawiłam, to branie dowciapnej odpadało. Jak się nie mylę, to płaciłam chyba jakieś 6 zł za op. jakoś tak;-)
Jak ja byłam w ciąży/ach to jeszcze nie była - patrzyłam właśnie na listę refundacji weszła w marcu 2009 a ja urodziłam w kwietniu 2008 :-D I też kosztuje 3.20 zł :tak:


KasiaWie - w jakiej pierwszej ciąży? czy źle przeczytałam?
 
jak i nie zrobi na nastepnej wizycue usg to pójde prywatnie-trudno,chce widziec moją fasolinke chocbym miala z ato płącic:-)

Sol no to moje drugie dziecko będzie,pisałam ze w pierwszej ciąży tez tak szybko nie było nic widac,dopiero w 7 tyg
 
reklama
Tak sobie pomyslałam , ze jak będę w ciąży chodzić do gina prywatnie to za wszystko będę płaciła 100%. A jak to z lekami, też 100%????
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry