• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
U mnie taka duchota że hej. Dobrze, że w mieszkaniu jest przyjemnie. Miałam dziś do tego dwa kursy na dół do auta po torby z zabawkami dziewczynek bo u rodzicow na przechowaniu były i w końcu misiek je przywiózł. Ale mam dzisiaj spokój, dziewczynki są wniebowzięte bo coraz to inne zabawki wyjmują i się cieszą i wspominają je. Czeka mnie generalny przegląd zabawek i wyrzucenie tych popsutych bo jesteśmy zasypani w tej chwili na maksa.
Biblinko - mniej stresu kochana, mniej stresu...

A jeszcze musze Wam dopisać że straszna tragedia u mojego misia w pracy się stała. Jego kolega popełnił samobójstwo. Misio roztrzęsiony był wczoraj a dzisiaj jak już się obudził to nie mógł w to uwierzyć że taki fajny, wesoły chłopak się powiesił. Ciarki mnie przechodzą jak sobie o nim pomyślę bo za miesiąc jest spotkanie integracyjne z firmy a równo rok temu właśnie na takim spotkaniu tego chłopaka poznałam...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej dziewczynki ja tylko na chwile bo tak jak mi sie zaczynał dzionek nawet nawet tak Krzysiek mi go spierniczył na maksa..... o wszystko ma ale to mu nie pasuje o to ma focha i sie wkurzyłam na niego bo dobrze wie ze nie moge sie wkurzac to ten jak małe dziecko i oczywiście to ja jestem ta zła a on biedny kurde i poszkodowany .... ehhh i mamy bardzo ciche godziny ..... szkoda słów ale mam cisnienie na maksa......
 
Witajcie Kochane,

Nie wiem od czego zacząć ...

Moze od WSPANIAŁYCH GRATULACJI dla SOL, AsiuAsiu1 oraz bb77 - baaardzo się cieszę, trzymam kciuki za małe dolegliwości ciążowe i oczywiście zdrowy rozwój Waszych fasolek i groszków :-D:-D:-D, oczywiście służę poradą jakbyście coś potrzebowały podpytać ;)

STARAJĄCYM SIĘ życzę szybkich sukcesów:-)

Mama05 - piękne dzięki za przekazywanie info co na bb się działo, a w szczególności TAKICH wieści!!!

I witam nowe forumki bo widziałam jakieś nowe niki ...

Nie nadrobię Was oczywiście ale będę zaglądać. Teraz lecę odebrać wózek dla mojej Maleńkiej a później na zajęcia ze szkoły rodzenia :-)

Miłego popołudnia i wieczorku!
 
Ewcia, przykre o tym koledze. Często ludzie się uśmiechają, a w środku przeżywają tragedie i maskują to uśmiechem. Szkoda, że taki młody odszedł...
Szczęśliwa, nie denerwuj się. Jak świat szeroki faceci zawsze będą nas wkurzać, szkoda nerwów. Na pewno o nic wielkiego nie poszło;-)
U mnie w końcu czas na kawę:-p
 
SZCZESLIWA-coz moge Ci powiedziec...ach te chlopy:sorry2:gorzej jak dzieci bo dzieci czasem w niewiedzy cos robia:tak:....przemysli,przyjdzie i przeprosi;-) a Ty teraz posiedz z nami;-):-)
KPI23- no!!!!!!!!!!!!!!!!witamy po urlopie i przosze bardzo ,nie ma sprawy:tak:;-)jak bedziesz na porodowce to tez Ci bede pisala;-):tak::tak:wstaw fotke wozka jak juz bedziesz go miala w domku!!jak tam-wypoczeci??
EWCIA822- smutne to co napisalas co sie stalo u męża w pracy........co sie musi w zyciu czlowieka stac ,ze do takiego kroku sie posuwa?????? przykre to:-(:-(
u mnie troche popadalo...sennosc troche przeszla,ale nerwy nie:no::no::no:Boze niech juz bedzie ta niedziela i niech juz bede po hormonach bo normalnie wybuchne:crazy::wściekła/y:
ELLETH- ja dzis zrobie to samo z ubraniami co Ty tyle ze u dzieci bo mi sie szafki u nich niedomykaja....
KINGA- CO TAKA CISZA JUZ DAWNO PO 15.00. jak tam wyniki-odebralas???wszystko si????
 
Ostatnia edycja:
mama05 życzę żeby szybciutko ten czas Tobie zleciał
Idę racuchy robić bo już od dawna się zabierałam i zabrać nie mogłam a dzisiaj w sklepie drożdże mi się w oko napatoczyły to je kupiłam i już idę robić.
 
EWCIA- dzieki:))juz odliczam nie dni a godziny bo nerwowo nie wyrabiam to juz 2,5 opakowania bez przerwy na @ i moj organizm ma juz dosc!!!!!!!!!!! ja ostatnio tez robilam racuchy ,ale ja robie na proszku do pieczenia-tez ladnie wyrastaja:)) smacznego!!!!! mniam,mniam!!
 
Właśnie zjadłam obiadek :):).... powiedziałam sobie ja sie pierwsza nie odezwe i koniec kropka ......Bo ja wiem ze on ma stresujaca pracke ale kurde nie można sie wyrzywac na bliskiej osobie .....zaniedługo wraca z pracki wiec mam małą chwilke:):)
 
reklama
Witam po przedłużonym weekendziku :tak:

Nie ma szans, żeby udało mi się wszystko nadrobić, ale widzę, że mamy nowe fasolki :rofl2: WIEEELKIE GRATULACJE dla świeżo upieczonych brzuchatek :-) Najlepszego dla Was i maluszków ... niech rosną zdrowo :tak:

Ja miałam jutro testować, ale zastanawiam się, czy jest sens, bo tempka cały czas skacze i nie mam żadnej pewności, że owulka w ogóle była ... niby ginka kazała testowac w miarę regularnie dopóki będę karmić, nawet jeżeli @ w ogóle się nie pojawi a cykl nie unormuje, ale sama nie wiem ... nie lubię widoku jedenj krechy :baffled:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry