reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
młodam - cuda się zdarzają, może warto myśleć pozytywnie pomimo wszystko?

mama05 - wczoraj mieliśmy skręcać komódki w pokoiku dla Małej ale cóż, ciśnienie ... jak będzie ze mną dobrze, to spróbujemy dziś ...

też bym zjadła placków ziemniaczanych, ale chyba na razie zadowolę się kanapką z zółtym serkiem ... mmmmmhhhhh
 
reklama
Iwonka ja mieszkam tam od zawsze:)
Fajnie że wogóle ktoś wie gdzie to jest:):)

Ja od zawsze uwielbiałam to miasteczko:-) Jest urocze...Często tam bywałam, ponieważ mam tam rodzinkę...

Kinga super zdjęcia!!!!!!! Strasznie lubię łabędzie

elleth Witam :-):-):-) ale narobiłaś mi smaku na placki ziemniaczane....mniam mniam, chyba zaraz zagonię mojego P. hihihihihihi

Iwonka gdzie uciekłaś ?????????? :))))))))))))
 
ja się tak nie bawie :-( u mnie znów leje i jest burza a ja musze do pracy niedługo wychodzić blee:wściekła/y:
i jak tu miec dobry humor

iwonko jestem jestem tylko dołka złapałam przez ta pogodę i mi coś nie dobrze jest i brzuch boli
 
KPI i tego trzeba sie trzymać i wierzyć, staram się mimo złych prognoz.
a Ty jak sie czujesz? coraz bliżej do posypania się co? ;)
 
Iwonka, Mama, Zapmarta, Monia Iwonka25 dziekuję Wam za życzonka i slowa otuchy. niestety lekarz nie dal nadzieji, zobaczymy, będziem walczyc jesli będzie szansa a nie tylko przedluzane cierpienie. w jego wypadku jest za pozno wykryte...:-( niestety jak tio facet wolami go do lekarza nie mozna bylo zaciagnac.:-(

co do powodzi to tez masakra, dzis we Wrocku ma byc w nocy fala a ja jednak jade do domu bo tata chcial a tam jutro czy w niedziele ma byc, musimy ewakuowac sprzet z dzialki bo tam moze plywac jak Odra wyleje. 13 lat temu to na wysokosc 2m byly zalane dzialki. szok, woda szla jak szalona. pamietam jak z ojcem jechalismy rowerami zebrac ostatnie zbiory przed zalaniem, pojechalismy w głąb dzialek zobaczyc jak tam sie ma sytuacja a tam z lewej strony juz szla woda, wiec my nogi za pas i w długą, po pół godzinie działki były juz pod wodą.


MLODAM- mimo wszystko trzymam kciuki za tate...a z powodzia to straszne co piszesz....i smutne-to taka sila ze nic jej nie powstrzyma:no:wlasnie wlaczylam tv i czekam na wiadomości:sorry2:


KINGA- ach te labedzie-sa take dostajne:tak:lec,lec;-)


IWONKA2B- u mnie slonko na maxa-dzieci w grillu gotuja obiad-gotuja piasek z piaskownicy:sorry2::szok: no coz...jak sie nie ma co sie lubi:-D:-D:-Dto trzeba zjeść piasek:tak::-)
 
No urocze to moje miasteczko i zamierzam tam pomieszkac jeszcze jakiś czas:)
Iwonka25 widzę że nidlugo testujesz to może przez to takie nastroje i ból?
 
mamo ważne że pomagaja w kuchni :-p hihi


no super u mni burza że hoho leje jakby ktoś z wiadra wylewał i jak tu wyjść z domu
 
Ostatnia edycja:
my się zwijamy do auta i najpierw K idzie na rozmowe a potem bezposrednio do soli jedziem, milego popołudnia wam życzę i spokojnego.

do uslysyska. papatki
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry