bibinko nadźwigałam się i to jak. Ale jak nie ulec takiemu maluszkowi jak skacze i chce na ręce?
i jeszcze pewnie ten błagalny psi wzrok...
.no nie da rady inaczej:-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
bibinko nadźwigałam się i to jak. Ale jak nie ulec takiemu maluszkowi jak skacze i chce na ręce?
.no nie da rady inaczej:-)i jeszcze pewnie ten błagalny psi wzrok....no nie da rady inaczej:-)
tym bardziej, że to shih-tzu. Zobaczcie sobie w google. Prześliczne pieski.MOTYLEK- nie ,ja nie mieszkam blisko Wisly jak juz to blisko Warty bo ja z Poznania,dokladniej mieszkam pod Poznaniem wiec nam nic nie grozimama mieszkasz blisko wisły? Ja jak się pogorszy sytuacja, to jadę do domu, do Krakowa. Bo obecnie przebywam bardzo blisko Wisły. Wogóle nie wiem, czy polskie owoce będzie można spotkać. Jak tak, to będą bardzo drogie.![]()

dziekuje bardzo za komplementy;-)mi tez sie wydaje ze ogród gustowny:-)no to Ala niby powinna byc wymeczona a tu prosze jeszcze tyyyyle energii
ale juz wieczór blisko ,pojdzie spac i sobie odpoczniesz
:-)moze z piwkiem;-)Tak to nic trudnego włączyć maszynkę na 3 i objechać taki malutki łepekagnieszko szybko to załatwiłaś;-)

Tak Alan już krótko włosy z resztą zawsze był ale troszkę mu włosy podrosły więc czas było je ściąćAGNIESZKA- czyli Alan juz krotkowlosy:-)ja otatnio tez obcinalam maszynką Domisia ,siedzial grzecznie-nie bylo problemu;-)

Tak dzielny,grzecznie siedziałaga dzielny ten Twój mały mężczyzna,że tak szybko Ci obcinanie poszło.miłego wieczoru z mężem życzę:-)




moje sa wszystkożerne a juz owoce to na tony ida
;-)
takze ja juz tez mam zarezerwowany wieczor

.a nie wiem czy ten mój mały terminator szybko uśnie
.mnie też się marzy domek,mamy działkę,ale nie mogę się zdecydować.wyprowadziłam się z dużego miasta do mniejszego,a teraz na wieś?co prawda ta działka to tylko 8 km od mojego miasteczka,no i jeszcze kwestie finansowe.a zastanawiam się dlatego,że wystawiliśmy tą działkę na sprzedaż i ludzie dzwonią
.
:-)mąż mi wlasnie zapowiedzial,ze steskniony jest i jesli @ poszla to chetnie by sie wypsal w kalendarz na randke;-)
takze ja juz tez mam zarezerwowany wieczor
u mnie juz po burzy![]()

