aga no sama,oprócz Ali:-).nikt nie czai się po kątach
.M jest jakieś 300 km od domku i musiał jechać przez warszawę,jak ta fala miała iść.jutro może jakąś inną trasę obiorą.ten pająk się słynny robi,niech tylko marylka do nas zawita,to się zdziwi
,bo to od niej ten pająk
kinga dobranoc!
.M jest jakieś 300 km od domku i musiał jechać przez warszawę,jak ta fala miała iść.jutro może jakąś inną trasę obiorą.ten pająk się słynny robi,niech tylko marylka do nas zawita,to się zdziwi
,bo to od niej ten pająk
kinga dobranoc!

więc muszę się zaraz wziąć do roboty ... no i jeszcze chatkę trochę ogarnąć ... ehhh 

daliśmy rade-bylo milo
ktoś krzyczy bo nie slysze
wiem ,ze na noc sie nie je