• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
ja to bym chyba udusiła za takie insynuacje... A czemu ja mam się komuś tłumaczyć, do jasnego gwinta? :dry: To moja sprawa, czy chcę mieć dzieci, kiedy i ile! Ciekawość ciekawością, ale w szkołach chyba powinny być OBOWIĄZKOWE lekcje z savoir-vivre'u, taktownego zachowania się na co dzień i umiejętności wysławiania się, bo i tego wielu brakuje... :dry:

Zadzwonili do mnie z pracy z informacją, że w tym tygodniu caaaaały tydzień pracuje :laugh2: Hurrra, już nie będzie stresu o wypłatę w przyszłym tyg, bo autko znowu nam pochłonie 400 funtów teraz... :dry:

bunia ja też mam Grzesia :tak: Może nie małża jeszcze, ale mam nadzieję, że niedługo :tak:
 
Witam kobietki :)

mama05 - u nas na wsi jest zupełnie odwrotnie, tutaj w starych popegeerowskich blokach to na takim mieszkaniu jak my mamy (65.5m2) po 10 ludzi mieszka, dziadki, dzieci i wnuki a czasami to nawet prawnuki. No więc jak się wprowadziliśmy to ludzie dziwili się po co nam takie "duże" mieszkanie a sąsiadki ciągle dopytują kiedy dzieci zacznę rodzić :)))
Jeszcze do tego kupiliśmy auto 7 osobowe :)))
 
lorelain gratuluję zdobycia posadki, życzę owocnej kariery na nowym terenie :tak:
iwonka no to ja mam jeszcze 4 tabletki do wzięcia, więc w poniedziałek-wtorek @ powinna być wg obliczeń. Czyli tydzień :laugh2:

a u mnie obiadu nie ma do piątku... :no::-)
 
Witam kobietki :)

mama05 - u nas na wsi jest zupełnie odwrotnie, tutaj w starych popegeerowskich blokach to na takim mieszkaniu jak my mamy (65.5m2) po 10 ludzi mieszka, dziadki, dzieci i wnuki a czasami to nawet prawnuki. No więc jak się wprowadziliśmy to ludzie dziwili się po co nam takie "duże" mieszkanie a sąsiadki ciągle dopytują kiedy dzieci zacznę rodzić :)))
Jeszcze do tego kupiliśmy auto 7 osobowe :)))

heheheh fajnie jest u ciebie :-)... no auto jak znalazł będzie :-);-)

Sergeevna - ale super z pracą! :-)
 
Lorelain - nie wiem czy fajno czy to raczej takie trochę zacofanie :)

A wiecie co, tak sobie myślę ile mam szczęścia że tak od razu w ciążę zachodzę, bo z dwoma poprzednimi było równie expresowo. Aż mi przykro jak czytam Wasze przeżycia i załamki i dalsze starania.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
matko Bosko kochano co za tępo... dobrnęłam do końca i już mam taki mętlik w głowie, że nie wiem komu co pisać... głowa mnie dziś boli chyba cisnienia jakieś do du...py i zmeczona jestem jak koń po wyścigu... jakoś się czuje nieswojo :-( obiad sie gotuje... właśnie musze iśc wyłączyć bo tak sie zaczytałam , ze zapomniałam i jeszcze mi sie przypali...:szok:
 
reklama
sergeevna - oj kochana czasami nie możemy uwierzyć takie bzdury tutaj wymyślają, my w Świeciu się wychowaliśmy i jeszcze dwa lata temu nie mieliśmy pojęcia że takie zacofanie może być 10 km od miasta :)))

Widziałam że ostatnio pisałyście o kotach, więc nasza perska kotka ma właśnie ruję i tak dziś w nocy dawała czadu że dziewczynki obudziła. Chyba Bazyl ją chciał "podeptać". Dobrze że jest kastratem bo byśmy mieli norwego-persiaki :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry