• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Lorelain- to ja pytałam :D dzięki za przepisy- już zapisane :D

a właściwie to o jakie przepisy ci chodziło? takie łatwiejsze czy trudniejsze? do pieczenia czy takie na zimno?
Jeśli chcesz jeszcze na coś innego przepisy to wal bo ja uwielbiam gotować i piec ;-)
Pytałaś jeszcze o sos czosnkowy, ale już ci ktoś odpisał i ja robię tak samo to się powtarzać nie chciałam. Najlepiej samemu bo sobie sama dobierasz proporcje, jedni lubią bardziej czosnkowe inni mniej.

Ja sobie właśnie ide robić zaraz kolacje, chlebek graham, sałata, oscypek z patelni, pomidorek i na to jeszcze szczypiorek...jaaaaaaami
 
Ostatnia edycja:
Lorelain- no to bomba! jak mozesz to mi przeslij jeszcze np. na jablecznik i jeszcze jakis tort/placek na zimno jakbys mogla :)
jak nie na forum to mi przeslij prywatna wiadomosc :) bede bardzo zobowiazana :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Pralinka- do pozniej!!!

Aga...i tak najlepiej.. ja tez korzystam ze skype'a w kontaktach z moja rodzinka... i z psiapsiola.. do PL mnie nie ciagnie, ale moze sie wybierzemy na koniec roku, zeby moja polowka zobaczyla wreszcie snieg :D

gotowy sos :D ja znalezc nie moge dobrego tutaj.. ale tak mi smaka narobilas, ze zaraz to sam czosnek bede jesc.. ide do kuchni cos wszamac :D pozniej wpadne do Was..

ciekawa jestem jak tam nasza Szczesliwa.. oby sie tylko nie przeforsowala po tej przeprowadzce...

Ja robię pół na pół jogurt naturalny + majonez, do tego odrobina pieprzu cayenne i soli i duuużo czosnku albo w proszku, albo świeży. Jest pyszny :-)

dziewczyny właśnie dostałam @...................... ;(((((((((( Jestem ZAŁAMANA ;(((((((( Trzy dni przed testowaniem ;((((( BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU......

Przykro mi przytulam.


To prawda płacz czasami pomaga a jutro narodzi się nowa nadzieja:)

Płacz pomaga, ja zawsze płaczę w dzień @, a dzień później nabieram nowych sił.

Lorelain- to ja pytalam :D dzieki za przepisy- juz zapisane :D

To i ja się podzielę:

Shrek
pieczemy biszkopt z 3-4 jaj (bialka ubijamy na sztywno, 4 łyżki cukru ubijamy z żółtakmi dodajemy 4 łyki mąki psennej + łyżkę ziemniaczanej (ja dodaje łyżkę budyniu) i łyżeczkę płaską prosku do pieczenia, miksujemy, dodajemy łyżkę białek i miskujemy, a potem delikatnie resztę białek) pieczemy ok. 20 min. w 180 st.
Robimy krem z dużej butelki kubusia zielonego odlewamy ok. 1,5 szklanki, resztę gotujemy. W odstawionym soku rozrabiamy 3 budynie waniliowe. Dodajemu do gotującego się soku, miesamy, studzimy.
Na biszkopt wlewamy krem budyniowy, na kremie układamy biskopty. Biszkopty alewamy kremowką wymieszaną z tężejącą galaretką zieloną (ok. 0,5 litra kremówki) na to mona jeszcze galaretkę.
Zamiast zielonego kubusia może być inny tylko wtedy to nie będzie shrek.

Coś na szybko ciasto kisielowe
Margarynę, 5-6 żółtek, 1,5 szklanki cukiru, cukier waniliowy utrzeć. Pod koniec ucierania dodać pół szklanki oleju i dalej ucierać. Białka ubić i delikatnie wymieszać z ciastem. 2 szklanki mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia (2 łyżeczki) i delikatnie wymieszać z pozostałym ciastem. Podzielić na 3 części. Do każdej z osobna dodać: kisiel cytrynowy, wiśniowy, kakao - tak ze dwie łyżki. Wymieszać.
Wykładać łyżką do formy (ciasto jest dość gęste) jedną warstwę na drugą, w dowolnej kolejności. Piec około 50 minut w temp. 170 stopni.

Jakby co to ja też zapalona kuchareczka jestem (uwielbiam piec) to mogę podrzucać przepisy. mam jeszcze uwielbiany przez TZ murzynek i niedzielnego łakomczuszka (kruche ciasto +budyń+owoce) tylko muszę proporcji poszukać :-D
 
Maggi - zaraz ci cos przygotuje ciekawego, jak tylko zjem kolacje bo mi oscypek stygnie ;-)... wrzuce tutaj bo może ktoś jeszcze skorzysta :-)

Motylek - aaaaa to duża suma, to ja bym zrobiła tak, że kupiłabym księge 1-roczku dziecka, taką ładną ze wstążeczką, twarde kartki etc. Do tego lerzaczek bujaczek, albo mata edukacyjna ( najlepiej spytaj się siostry)... jak będziesz chciała to ci na allegro pokarze egzemplarze, które są fajne i praktyczne przy dziecku. Taki lerzaczek ok 180 zł, reszte [pieniedzy bym dała w kopercie z napisem na szczepionke. Są różne szczepienia dodatkowe nie refundowane pzrez NFZ a pieruńsko dr:-D:-Dogie. Twoja siostra będzie wiedziała na jakie szczepienie to da bo to indywidualna sprawa.

Elleth - fajnie, że ty też lubisz się wyżywać w kuchni... będziemy się wymieniać przepisami ;-)... moje ciasto popisowe to mazurek wielkanocny, robię przepyszny i podobno nawet lepszy niż moja mama :-D
 
Ostatnia edycja:
elleth witaj.

Dopiero odkryłam, że można zmieniać skórkę strony. Heh.

Lorelain dziękuje i poproszę linki ;-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry