• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
mama poczekaj na Toma:tak: na pewno sie opłaci... :) bądź dobrej myśli, jak raz sie nie wyspisz to nic takiego a na pewno warto powalczyć o Ryśka :)
 
Bunia to będą na forum dwa Filipki:-) Jak córeczka to mi się podoba Natalka, chociaż Artur woli Ola. Ale co do Filipka to jesteśmy zgodni:-D

maran przyznaję racje:tak:
 
Juz jestem, znalazłam filmik jak kręcić włosy prostownicą [video=youtube;ohf_4Wv6O6Q]http://www.youtube.com/watch?v=ohf_4Wv6O6Q[/video]
Bede dzisiaj wieczorem ćwiczyć :-)

Motylku no zrozumiałam, zrozumiałam, chodź przyznaj , że pokręcona sytuacja :sorry2::-D:-D:-D

Mama - a no kurde, a juz sama zdążyłam znaleźć, szkoda, że takie złe wieści :-(... biedna wisienka, no i znowu d...a z ginem bo miała nadzieje, że będzie lepiej :dry: ... ale bym sobie wszamała delicja :-p:-p:-p

Marantha
- nie przejmuj się, jeszcze nie raz cię doprowadzi prawie do zawału serca. Im dziecko starsze tym więcej sytuacji grożnych, trzeba mieć oczy dookoła glowy i jeszcze w d..e bo nigdy nei wiesz co dziekcu przyjdzie do głowy. Nie obwiniaj się bo jestes dla Ali najlepsza mamą na świecie !
żeby cię pocieszyć i pokazać , że mogło być gożej to opisze ci moją sytuacje jak Mati miał raptem kilka miesięcy.
No wieć Mat to dziecko bardzo ruchliwe od czasów płodowych hihi. Bardzo szybko robił wiele czynności ruchowych ( bo np. gadac to mu się nie chce), co oczywiście nas bardzo cieszyło, ale i martwiło bo ani chwili wytchnienia. Mały wulkan energii. Pewnego dnia ni z tąd ni z owąd skulał mi sie z łózka iw padł głową w dół do dziury między łózkiem a ścianą, ja poszłam tylko do kuchni po sok , wiec mnei nei było dosłwoenei pół minuty a on leżał na środku rozłożonego łozka i wtedy nei umiał sie jeszcze przekręcać. To był jego pierwszy raz. Prawie mi serce stanęło, na dodatek nie umialam go wyciagnąć bo mu się głowa zaklinowała. Włyściwie to głowa była w srodku a zaklinował sie na brzuchu, tylko jak go chcialam wyciagnąc to brzuch wylazł a głowa nie chciała. Trzeba było osuwac łózko,a ja sama byłamw domu , no a przeciez jedna ososba powinna odsuwac a druga łapac dziecko.
No a czemu byłam sama w domu? ... bo tego samego dnia leżałam rano z Mateuszkiem w łózku i on sobie paluszkiem smyrał zasłonke bo ona satynowa była i mus ie podobała w dotyku. w pewnej chwili złapał w garśc i tak mocno pociągnąl , że wyrwał karnisz ze ściany razem z zasłoną i firnaka. Nie wiem jak aj to zrobilam , że w locie złapałam :sorry2::no: ... no i radek jechal do sklepu po częsci , żeby karnisz naprawiać.



Jak dziewczynka to bym chciała małą biegająca Ninke, a dla chłopca to mi sie nic nie podoba :-D
 
my już Filipka mieliśmy uzgodnionego jeszcze na długo przed ślubem :-D a dziewczynka będzie Alicja. o ile wkońcu uda mi się zaciążyć :confused:
 
Lorelain - najprostszy i najszybszy sposób zakręcic włsoy w delikatne fale to ------- na prostownicy

Właśnie na you tubie jest mnóstwo filmów
[video=youtube;SrU5vRFWP-U]http://www.youtube.com/watch?v=SrU5vRFWP-U&feature=channel[/video]
dużo z japoneczkami - różne metody na papierze itd. :-)
 
mama, odeśpisz innym razem, a czekać musisz !!!Toma ładnie wyściskaj i ukochaj mocno, niech wie, że nie tylko na jego plemniczki czekasz.

maranka, miałam identyczną sytuację z Karolem, tzn nie ja tylko mój mąż, bo on akurat siedział z Karollem, fiknął z łóżka, ale na plecki, F mówi, że tak jakby fikołka zrobił i też nie mógł dobiec mój mąż. Trochę pomarudził, ale główką nie uderzył.

a w sobotę wywalił się na chodnik, skóra na ręku i policzku zdarta. Nie przewidzisz nie raz i też byłam obok.

aha, mama obowiązkowo Rysiu, ja trzymam stronę Zuni.
 
no tak to z dziećmi jest. ja wypadałam z wózka, spadałam z drzew i balkonów sąsiadów, cięłam palce nożami :-p u nas to się mówi tak "choćbyś nie wiadomo jak dziecka pilnowała, ono i tak zaliczy wszystkie drzewa i ogrodzenia". i tak to jest. na tym się uczymy :-D
 
Lorelain Bardzo pokręcona sytuacja:-D A filmik bardzo ciekawy. Nie wpadłabym na coś takiego ;) Mam swoje naturalne włosy falowane, więc nie potrzebuje tak kręcić. ;-) Ale bardzo ciekawy pomysł.

bunia a my wczoraj Filipka uzgodniliśmy. Trzeba być dobrej myśli, napewno uda ci się zajść w ciąże. Ja coś czuje, że nam się uda:tak:
 
reklama
Mama - no juz jestem :) ... zniknełam na chwilke bo szukałam filmików z kręceniem włosów :-)


no np. wczoraj Mati tak sie spieszył do chomika, że schodząc z krzesła zleciał i udezyl sie głowa o oparcie łózka ( drewniane). Na chodniku tez mi wyrżnął bo potknął sie o własne nogi. Dzieci jeszcze mają tendencje do biegania i nie patrzenia pod nogi, a to prosta droga do lapania zająca. Jak gdzies jedziemy na choćby jednodniową wycieczkę to zawsze mam plastry w torebce bo na mur beton się przydadza.

a nie wiem czy wam opowiadałam, ale Mati miał byc właśnie Niną... na wszystkich usg połówkowych , 3d itd wychodziła dziewczynka. Potem wszystkie sukienki sprzedawałam dziewczynom z forum na którym pisałam :-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry