• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
faktycznie skomplikowane te kręcenie włosów. ciekawe jakbym wyglądała w takim wydaniu- bo jak już pisałam ja to raczej mam barana na głowie :-) a fale to spokojniesze takie
 
reklama
ZAPMARTA- Tomi wie ze ja nie tylko na Jego chlopaków czekam.;-)no moze wroci wczesniej-zobaczymy tylko ,ja nie lubie tak po isc do ginek-wiesz co mam na mysli:sorry2::sorry2::sorry2:

MOTYLEK ,BUNIA- ja tez mysle Filipku i o Marcelku i jeszcze Daniel mi ostatnio wlecial w uszy:tak:
 
mama noi mamy komplecik Filipków:-D Ale chłopczykowi koniecznie daj na drugie Rysiu.;-)

Dobra, koniec leniuchowanie! Trzeba wstawać z łóżka.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Mi się dla chłopców nie bardzo podobają miękkie imiona jak Nataniel, Emil etc. , wole męskie, ale też nie za twarde jak np. Hubert, Bruno itd bo dla małego dziecka głupio brzmią :dry:
 
Mi się podobają dla chłopców: Filip, Olek, Franek, Kuba. Coś w tym stylu.
 
lor martuśka dziękuje Wam za dobre słowo bo ja już doła załapałam i rycze tu przy kompie, że taka zła matka jestem... wiem, że reakcja niewspólmierna do tego co się wydarzyło, ale mysle, że to też przez hormony wszystko tak jakoś bardziej przeżywam... biore do siebie... już mi sie zaczyna moją hormonalna depresja wczesnociązowa...
 
mi się podoba też Rafał, ale juz u mnie w rodzinie jest- nie chcę się powtarzać
 
maran nie dołuj się! Jesteś wspaniałą matką. Każde dziecko musi się potknąć, spaść z kądś. Weź ciepłą kąpiel i zjedz czekolade. Ja zawsze tak robie kiedy mam doła. Głowa do góry!:tak:

Dziewczyny lece, bede potem.
 
LOR- no widzesz-nieciekawie ma ta nasza Wisieńka:sorry2:

MARAN- mja Zuza jak miala 3 lata to zlamala reke:szok:i wiesz co najgorsze,ze zrobila to na moich oczach a ja nie mialam pojecia ze to taki grozny upadek-bawilismy sie na podlodze-ja kulalam pilke do Niej Ona do Domisia a Domi probowal do mnie,ale to byl czas kiedy On raczkowal i czasem mu slinka pociekla i pewnie na tym sie poslizgnela i jak upadala to calym cialem na lewą reke i tak niefortunnie wywinela ,ze zlamanie 2 cm nad lokciem-bylam w domu,bylam kolo niej a widzisz....i wcele nie biegla tylko upadek nieszczesliwy:-(a ze jest po Tomku leworeczna to byl problem no i 3 tyg w gipsie:sorry2:

MOTYLEK- zobaczymy ,moze damy Rysiu;-);-):-):-):-):-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry