Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
pogoda do d..., samopoczucie daremne :-( ach, po prostu siły mnie już opuszczają- na dniach powinna być owulka, ale nawet nie wiem (może dziś kupię testy owu). jakoś tak mam przeczucie, że będzie jak zawsze, czyli nic z tego. wiem, należy mi się lanie, ale ja juz po prostu nie umiem dłużej czekać 

nie no Domi ma jednak siłe perswazjiZAPMARTA- no niby dzialania w slusznej sprawie ,ale wiesz...no nic zbacze w ogole o ktorej Tom wrociteraz zaluje-bo mialam na 10 fryzjera w Pznaniu i odwolalam taka bylam zaplakana:-
sorry2: a na kreciolki to ja nic nie mam-ija mialam sporadycznie i wtedy siadalam i gleboko oddychalam
MARYLKA- ja w roli dziecka-kladlam sie na lozko i darlam w nieboglosya Domi-ciiii,ciiii,dzidzius ciiiiii a ja ie dre-to On -NO CICHO DZIDZIUSIU POWIEDZIALEM
no to sie zamknelam
;-):-):-):-):-)
no mój ma tak do dziśKurcze poszłam na obiad i tyle stron!!!
maran jeszcze chciałam pogratulowac fasolki!! Doczytałam ale zapomniałam
Co do wypadków to ja żadnych swoich nei pamiętam ale mój mężuś jak miał 4 lata to wsadził cioci która go wiozła na rowerze, rękę w szprychy i miał zlamanie otwarte, po którym blizny ma do dziś
A mój 3-letni siostrzeniec jak miał jkieś 1,5 roku to spadł z fotela koło stołu i jeszcze ściągnął na sibie szklankę i jakoś na nią upadł twarzą... skończyło się na bliznach...
A znajomoej córcia jak miala 3 latka to tak na twarz na chodnik upadła że wybiła sobie jedynki górne a resztę zruszyła...
Maryla pijany tata... hmm cos wiem o tym wrrr.
Ale opowiadasz bosko
Bb 77 cześć
mama my ostatnio się staraliśmy i mąz wrocił o 24 to mnie poprostu obudził na chwilkęWykonał większość "pracy" i dalej poszłam spać
;-)
ja jak miałam 5 lat i mama mnie z przeczkola odbierała to ją zapytałam czemu tata z nami dalje mieszka jak mówił że rozwud bierze i czy mam go spakować - także wiecie no coś w tym jest ale jakoś wszystkie miałam raczej niegroźne , raz tylko - ale jak mam bardzo dobrą pamięć wstecz bo pamiętam jakieś urywki jak miałam 2 lata a to ponoć bardze żadko sie zdarza (najwczesniej to pamiętam jak miałam rok i babcia z mamą mi robiły kapcie na drutach - pamiętam jak mi przymiezały i mama mnie ukuła drutem przez przypadek ale nie płakałam tylko na nią spojrzałam i pamiętam jak powiedziała dobrze że nie będzie pamiętac tegoMARYLKA- Ty mialas tyle wypadkw ,ze cud ze zyjesz
JOL- witaj i mileg spacerku a z tym ze u nas goraco sie robi to narazie tylko na suwaczku![]()
:-).ja tylko na chwilę,bo czasu na wszystko brak,z pracy właśnie wróciłam,a za godzinkę po Alę lecę
.szalone kobiety od rana 20 stron
,nie nadrobię ,przepraszam...

:-):-)
ale fajnie tak pamiętać jakieś wydarzenia z wczesnego dzieciństwa. ja tylko pamiętam, że byłam straaaaaaaaszną gadułą i rodzice jak chcieli coś gdzieś targować to zabierali mnie ze sobą. bo strasznie męczyłam sprzedawców- takim właśnie cudem jak miałam 5 lat wynegocjowałam dużo niższą cenę mebli na targu- w tamtych czasach to raczej się to nie udawało, ale ja zagadałam sprzedawcę i mial mnie juz dość i powiedział "jak zabierzecie te dziecko ode mnie to wam obniżę cenę". i tak zwykle byłam wykorzystywana w takich właśnie celach. miesiąc po moich rodzicach ciocia kupowała meble i mnie wzięła ze sobą- koleś jak mnie tylko zobaczył to cenę obniżył 
niech się wkońcu uda, bo się wykończę psychicznie 
to dzieki Wam:-)ja dopiero po Zuze po 15 bo o 15 wracaja z wycieczki
zbieram sie i zbieram zeby do niego napisac i jeszcze nie napisalam